Przejdź do głównej treści

Sędzia zezwolił na nocne testy Pogacara i Vingegaarda między etapami Tour de France

18 lipca 2026 r. Tadej Pogacar, ubrany w żółtą koszulkę, oraz Jonas Vingegaard, ubrany w koszulkę w groszki, przed startem etapu Tour de France.
18 lipca 2026 r. Tadej Pogacar, ubrany w żółtą koszulkę, oraz Jonas Vingegaard, ubrany w koszulkę w groszki, przed startem etapu Tour de France.REUTERS

Sędzia zezwolił na nocne testy antydopingowe kolarzy Tadeja Pogacara i Jonasa Vingegaarda między 14. a 15. etapem Tour de France - poinformowała paryska prokuratura w dniu przerwy w wyścigu, odnosząc się do sprawy, która wywołała duże kontrowersje.

Po 15. etapie pojawiły się głosy, że źle przespana noc mogła przyczynić się do wypadku Vingegaarda. Zajmujący do tej pory drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Duńczyk wycofał się w niedzielę z wyścigu.

Zgodnie z przepisami Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI), która w 2021 roku przekazała swój program antydopingowy specjalnej komórce ITA, "UCI powinna mieć poważne i konkretne podejrzenia, że zawodnik może być zamieszany w działania dopingowe", aby przeprowadzić testy między godziną 23.00 a 5.00 rano.

Zwycięzca niedzielnego odcinka Belg Remco Evenepoel ocenił, że "budzenie kolarzy w środku nocy jest nieludzkie". Natomiast Amerykanin Matteo Jorgenson, kolega Vingegaarda z drużyny Visma-Lease a Bike, nazwał to "całkowitym brakiem szacunku dla kolarzy".

Po 15. etapie Pogacar zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając o równo pięć minut Evenepoela oraz o 5.58 swojego kolegę z UAE Team Emirates-XRG Meksykanina Isaaca del Toro.

Wyścig zakończy się w niedzielę w Paryżu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen