Kolarze, w tym lider wyścigu w czerwonej koszulce Tadej Pogacar, zjechali z trasy i schronili się w hotelu z powodu bardzo trudnych warunków pogodowych w Pirenejach. Mats Wenzel i Lorenzo Fortunato prowadzili przed peletonem, gdy zapadła decyzja o przerwaniu etapu.
Kolarze zbliżali się do szczytu przedostatniego podjazdu na trasie do mety w Font Romeu, kończąc 174-kilometrowy etap z Gruissan.
"To była dobra decyzja ze strony kolarzy i organizatorów, żeby zejść z rowerów" - powiedział dyrektor sportowy Visma-Lease A Bike, Maarten Wynants. "Najbezpieczniej było odwołać wyścig, bo warunki pogodowe były po prostu zbyt niebezpieczne, by kontynuować".

Na starcie warunki były dobre i już na początku zaatakowało sześciu kolarzy, w tym zawodnik Soudal Quick-Step Ethan Hayter, który w pierwszym etapie jazdy indywidualnej na czas przegrał z Pogacarem.
Ucieczka wypracowała sobie przewagę ponad 2,5 minuty, ale peleton stopniowo niwelował stratę, a ekipa UAE Team Emirates-XRG Pogacara mocno pracowała, by kontrolować różnicę.
Boczny wiatr szarpał peletonem na odsłoniętych odcinkach trasy, a walczący o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej Felix Gall miał problemy, ale zdołał się pozbierać.
Na około 60 km przed metą kolarze zobaczyli przed sobą ciemne chmury i deszcz, które ostatecznie zmusiły organizatorów do przerwania etapu. Deszcz, a następnie grad, uderzyły na około 25 km przed metą, gdy ekipa UAE przyspieszyła, by dogonić trzech kolarzy jadących jeszcze na czele.
Pogacar podejmuje decyzję
Wenzel był wkrótce ostatnim kolarzem z ucieczki, który wciąż walczył mimo trudnych warunków, a dołączył do niego Fortunato. Część kolarzy w peletonie zjechała na pobocze, by schronić się przed gradem, a Pogacar wezwał peleton do zjazdu z trasy i udania się do pobliskiego hotelu. Organizatorzy potwierdzili następnie, że etap został przerwany z powodu pogody.
Czwarty etap rozpocznie się i zakończy we wtorek w Andorze, prowadząc przez 104,8 km w górach z kilkoma oznaczonymi podjazdami, co powinno dać jasny obraz, którzy kolarze mogą liczyć na wysokie miejsca w klasyfikacji generalnej.
Słoweński gwiazdor kolarstwa Pogacar, pięciokrotny zwycięzca Tour de France, jest zdecydowanym faworytem do wygrania wyścigu i skompletowania triumfów we wszystkich Wielkich Tourach, po tym jak wygrał Giro d'Italia w 2024 roku.
Tylko ogromna sensacja może mu przeszkodzić w ukończeniu wyścigu w Granadzie 13 września jako dziewiąty kolarz w historii z takim osiągnięciem i dopiero czwarty, który w jednym sezonie wygrał zarówno Tour, jak i Vueltę.
