Pogacar jest zdecydowanie najlepszym kolarzem w ostatnich latach. We Vuelcie startował jednak wcześniej tylko raz – w 2019 roku był trzeci. Od tego czasu 27-letni obecnie zawodnik pięć razy wygrał Tour de France (2020, 2021, 2024, 2025 i 2026) oraz Giro w jedynym starcie w 2024 roku.
Nie brakuje narzekań, że start Pogacara oznacza w praktyce pasjonowanie się walką o drugie miejsce. W lipcowym TdF liderem wyścigu był już od szóstego etapu i nawet przez moment rywale mu nie zagrozili.
Słoweniec z ekipy UAE Team Emirates-XRG po 2019 roku tylko dwa razy nie wygrał TdF. W 2022 i 2023 okazał się gorszy od Jonasa Vingegaarda. Duńczyka na starcie Vuelty jednak zabraknie, bo w trakcie TdF złamał obojczyk.
To właśnie Vingegaard jest też ostatnim, który skompletował wygrane w trzech tourach. W maju zwyciężył w brakującym Giro, a Vueltę wygrał rok temu. Wcześniej tej sztuki dokonali: Belg Eddy Merckx, Hiszpan Alberto Contador, Brytyjczyk Chris Froome, Francuzi Jacques Anquetil i Bernard Hinault oraz Włosi Felice Gimondi i Vincenzo Nibali.
Tegoroczna Vuelta, bez Polaków na starcie, rozpocznie się w Monako od niespełna 10-kilometrowej jazdy indywidualnej na czas, a zakończy 13 września w Granadzie.
