Johnson, 26 lat, notował w tym sezonie średnio 13,7 punktu, 5,4 zbiórki i 1,4 asysty w barwach San Antonio, trafiając z imponującą skutecznością 52%. Tym samym dołączył do legendy Spurs, Manu Ginobiliego (2007/2008), jako drugi w historii klubu zdobywca tej nagrody.
Siedmioletni weteran, który rozegrał wszystkie 82 mecze sezonu, zdobył z ławki 1081 punktów, bijąc rekord Ginobiliego, który w swoim sezonie z nagrodą uzbierał 927 punktów.
Johnson otrzymał 63 głosy na pierwsze miejsce, wyprzedzając Miami Heat i Jaime Jaqueza Jr. oraz Denver Nuggets i Tima Hardawaya Jr.
Jaquez Jr. zebrał 34 głosy na pierwsze miejsce, natomiast Hardaway Jr. nie otrzymał żadnego, ale i tak zajął trzecie miejsce w klasyfikacji punktowej dzięki siedmiu głosom na drugie miejsce i 24 na trzecie.
To pierwsza indywidualna nagroda Johnsona od czasu, gdy został wybrany z 29. numerem w drafcie NBA 2019 przez Spurs. Obecnie ma jeszcze rok ważnego kontraktu i w przyszłym sezonie zarobi 17,5 miliona dolarów.
