Gilgeous-Alexander, który w zeszłym roku pokonał w głosowaniu Jokicia i Giannisa Antetokounmpo, a także został wybrany MVP Finałów NBA po tym, jak Thunder pokonali Indianę w walce o trofeum, w tym sezonie notował średnio ponad 30 punktów na mecz.
Poprowadził Oklahoma City do pierwszego miejsca na Zachodzie i najlepszego bilansu w lidze – 64-18.
Wembanyama był kluczową postacią San Antonio w pierwszym od 2019 roku awansie do play-offów, notując rekordowe w karierze 25 punktów na mecz oraz najlepszy w lidze wynik 3,1 bloku.
Jokic notował średnie na poziomie triple-double i jako pierwszy w historii NBA przewodził lidze zarówno w zbiórkach, jak i asystach w jednym sezonie. Jego średnie to 27,9 punktu, 12,8 zbiórki i 10,8 asysty na mecz.
Wembanyama jest także wśród finalistów nagrody Obrońca Roku, a na liście znaleźli się również środkowy Oklahoma City Chet Holmgren oraz Ausar Thompson z Detroit Pistons.
Gilgeous-Alexander walczy także o tytuł Clutch Player of the Year, czyli najlepszego zawodnika w kluczowych, czyli ostatnich minutach wyrównanych spotkań. W tzw. clutch time, czyli w ostatnich pięciu minutach regulaminowego czasu gry lub dogrywki przy różnicy nie większej niż pięć punktów, zdobył 175 punktów.
Gwiazda Los Angeles Lakers Luka Doncić oraz Cade Cunningham z Detroit, którzy zostali dopuszczeni do walki o nagrody mimo niespełnienia wymogu 65 rozegranych meczów, ostatecznie nie znaleźli się w finałowej trójce kandydatów do MVP.
Anthony Edwards, który został wykluczony z walki o MVP po odrzuceniu jego wniosku o zwolnienie z zasady rozegranych 65 meczów ze względu na "wyjątkowe okoliczności", znalazł się jednak wśród finalistów nagrody Clutch Player, której ten przepis nie dotyczy.
Laureaci, wyłonieni w głosowaniu panelu dziennikarzy sportowych, będą ogłaszani w trakcie trwania play-offów.
