Choć Barcelonie nie udało się sprowadzić z Atlético Madryt Juliána Álvareza, który na początku okna transferowego był jednym z głównych celów klubu, Joan Laporta pozytywnie ocenił pozostałe ruchy transferowe.
Barcelona wzmocniła ofensywę, pozyskując Karima Adeyemiego, Anthony'ego Gordona i Gabriela Jesusa. Do zespołu dołączyli również bramkarz Dominik Livaković, pomocnik Rodri oraz obrońca João Cancelo.
W ostatnich godzinach okna transferowego klub pracował także nad odejściami kilku zawodników. Marc Casadó przeniósł się do Deportivo, a z Barceloną pożegnali się również wychowankowie Álvaro Cortés, Guille Fernández i Toni Fernández.
