Swoboda jest w tym sezonie w świetnej dyspozycji i ma realne szanse na kolejny medal mistrzostw Europy w swojej kolekcji. Przed startem nie chciała w weekend rozmawiać z dziennikarzami, skupia się na swoim poniedziałkowym występie. Rozstawienie powoduje, że rywalizację rozpocznie od półfinału o 21:10. Finał biegu na kobiet zwieńczy sesję wieczorną pierwszego dnia mistrzostw. Zaplanowany jest na 22:50.
Wcześniej, bo o 22:40 rozpocznie się finał miksta 4x400. Polska planuje wystawić tam najmocniejszy skład z Maksymilianem Szwedem i Natalią Bukowiecką. "Chcemy walczyć o medal" - zadeklarował wprost Szwed. Także Bukowiecka podkreśliła, że chce pomóc zespołowi i wystartować w tej konkurencji. "Będziemy walczyć" - dodała.
W sesji wieczornej w finale może wystąpić także kulomiot Konrad Bukowiecki.
Przed południem do rywalizacji przystąpi m.in. czterech polskich młociarzy, z Wojciechem Nowickim i Pawłem Fajdkiem na czele, a po południu trzy młociarki, z Anitą Włodarczyk.
"Poszedł sygnał po moich 75 metrach w tym sezonie, że nie można mnie lekceważyć" - powiedziała PAP trzykrotna mistrzyni olimpijska w tej konkurencji.
W poniedziałek eliminacje czekają też m.in. specjalistki od 400 m - Annę Gryc i Izabelę Smolińską, a także biegające na dystansie 3000 m z przeszkodami Alicję Konieczek, Kingę Królik i Agnieszkę Chorzępę.
