Hiszpanki po raz trzeci w historii rozgrywały finał kobiecych mistrzostw świata do lat 20. Wcześniej zostały wicemistrzyniami we Francji w 2018 roku, przegrywając z Japonią, a w 2022 roku w Kostaryce sięgnęły po tytuł, pokonując Japonię. W Polsce zmierzyły się z Koreą Północną, czyli aktualnymi mistrzyniami.

W pierwszej połowie najbardziej aktywna w hiszpańskiej reprezentacji była Noe Bejarano. To ona stworzyła pierwszą świetną okazję, gdy dograła do Alby Cerrato, ale ta nie zdołała jej wykorzystać, ponieważ interweniowała Pak Ju. Zawodniczka przeprowadziła znakomitą akcję, mijając kilka rywalek, lecz jej strzał ostatecznie minął bramkę.
Koreanki próbowały odpowiedzieć za sprawą Pak Ok, która zdecydowała się na próbę lobu. Noe wciąż stwarzała zagrożenie, a po jej podaniu wstecz zabrakło niewiele, by do piłki dopadła Pau. Tuż przed przerwą błąd Silvii Cristóbal stworzył okazję Ho Kyong, jednak Laia odbiła jej strzał.
Pau była o krok od pięknego gola
Na początku drugiej połowy pierwszą okazję miała Alba Cerrato, która przeprowadziła indywidualny rajd, lecz bramkarka Korei Północnej zażegnała niebezpieczeństwo. Hiszpania dominowała, ale nie potrafiła wykorzystać strzałów Cris Librán i Alby Comendador.
Koreanki miały dobrą okazję po zamieszaniu w polu karnym, jednak Jon nie zdołała oddać celnego uderzenia. Później Rosalía Domínguez znalazła się w sytuacji sam na sam, lecz Pak Ju wybiła piłkę. Groźny okazał się również dośrodkowanie Pau, ale Azjatki zdołały je wyekspediować.
Bramkarka Korei Północnej popisała się znakomitą interwencją, nie pozwalając Pau zdobyć bramki. Piłka zmierzała prosto w okienko, lecz golkiperka zdołała odbić ją ratującą zespół ręką.
Marisa mogła rozstrzygnąć mecz w dogrywce
Spotkanie miało rozstrzygnąć się dopiero po ostatnim gwizdku, choć nawet dogrywka nie dawała efektów. Pod koniec jej pierwszej połowy reprezentacja Hiszpanii stworzyła najlepszą okazję. Marisa ruszyła z piłką po świetnym podaniu Carli Julii i znakomitym wbiegnięciu za linię obrony, ale Pak Ju Gyong powstrzymała ją przed zdobyciem bramki.
W drugiej połowie zawodniczka Deportivo z Madrytu ponownie miała okazję, ale raz jeszcze natrafiła na mur nie do przejścia w bramce rywalek. Do końca 120. minuty nie padł żaden gol, więc o tytule zdecydowały rzuty karne.
Rzuty karne wyłoniły zwyciężczynie
Ho Kyong rozpoczęła serię od trafienia dla Korei Północnej, a Marisa wykorzystała pierwszą jedenastkę Hiszpanii. Laia López obroniła strzał Yon, Celia Segura posłała piłkę w okienko, a Ri Pom również trafiła. Carla Juliá zachowała zimną krew, Jon Il Chong doprowadziła do remisu, ale Daniela gote skutecznie wykonała swoją jedenastkę. Laia obroniła strzał Park Il, a Hiszpania po raz drugi w historii została mistrzynią świata.
Wszystkie szczegóły i statystyki meczu Hiszpania-Korea Północna znajdziesz na Flashscore.

