Obie zawodniczki dotarły do decydującej rundy turnieju tej rangi po raz pierwszy w karierze, choć Chwalińska była już w finale jeszcze ważniejszej imprezy – tegorocznego wielkoszlemowego French Open. Jednak to Kartal jako jedyna z tej dwójki ma w dorobku tytuł w turniejach WTA (rangi 250 lub wyższej) – triumfowała w Monastyrze w 2024 roku, podczas gdy Polka nigdzie nie wzniosła trofeum dla zwyciężczyni.
W sobotę Chwalińska osiągnęła nie tylko jeden z największych sukcesów w karierze, ale też zapisała się wraz ze Świątek w historii polskiego tenisa. Po raz pierwszy dwie zawodniczki znad Wisły awansowały do najlepszej czwórki tej samej edycji turnieju rangi 1000. W półfinale Chwalińska okazała się lepsza od pół roku starszej rodaczki.

Także Kartal wyeliminowała wyżej notowaną rywalkę – wygrała z 34. na świecie Łotyszką Jeleną Ostapenko, wcześniej eliminując m.in. Elinę Svitolinę, Jasmine Paolini czy Belindę Bencić.
Polka i Brytyjka zmierzą się ze sobą w cyklu WTA po raz pierwszy. Finał rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 12.30 czasu polskiego.

