Po pierwszej kolejce to Szkoci byli w korzystniejszej sytuacji, ale poziom trudności po pokonaniu Haiti rósł drastycznie. Maroko było uznawane za zdecydowanego faworyta, choć szkoccy kibice chyba nie spodziewali się, jak szybko zespół z Afryki ułoży sobie ten mecz.
Sprawdź szczegóły meczu Szkocja – Maroko
Genialny początek Marokańczyków...
Minęła dosłownie minuta, gdy Brahim Diaz posłał perfekcyjną górną piłkę prostopadle do Ismaela Saibariego. Ten bez problemu zgubił obrońców i urwał się do rajdu przed bramkę. Huknął z ostrego kąta pod poprzeczkę próbującemu interweniować Gunnowi.
Po najszybszym dotąd golu tych mistrzostw Szkoci dłuższą chwilę wyglądali jak liczony bokser – Marokańczycy bez problemu utrzymywali kontrolę i siali spustoszenie w szeregach Celtów. W 10. minucie Szkoci mieli wyjątkowe szczęście, że dwóch rywali minęło się z piłką przy kompletnie pogubionych obrońcach.
Chaos po szkockiej stronie nie był przypadkiem, a wypadkową gry Maroka: agresywny doskok, odbiór i ekspresowe przenoszenie piłki, przy którym Wyspiarze nie nadążali z trzymaniem ustawienia. Marokańczycy narzucili intensywność nie do przejścia dla Szkocji i mogą mieć tylko do siebie pretensje o brak kolejnych goli.
W 18. minucie Hakimi na ostatnim metrze przegrał walkę z Gunnem. Pięć minut później Neil El Aynaoui nie wykorzystał wyłożenia piłki przez Brahima na granicy pola karnego, a w 35. minucie Bilal El Khannouss nie mógł uwierzyć, że wewnętrzną częścią stopy posłał piłkę nad odsłoniętą bramką.
...ale po 45 minutach stanęli
Szkoci nie mieliby w ofensywie kompletnie nic na swoim koncie, gdyby nie rozprężenie defensywy Maroka w okolicach 45. minucie. Najbliżej zagrożenia bramce był McGinn, który próbował domykać wrzutkę na dalszym słupku, posyłając piłkę wysoko w trybuny.
Wyspiarze próbowali utrzymać zapał po powrocie do gry, jednak w 50. minucie szybki spring El Khannoussa lewą stroną pozwolił dograć do Saibariego. Ten, tylko dzięki ofiarnej interwencji Hendry’ego, ustrzelił spojenie szkockiej bramki zamiast fetować dublet. Moment później po rogu El Khannouss z główki zmusił Gunna do świetnej interwencji.
Dopiero w 64. minucie Ryan Christie zdołał oddać uderzenie w kierunku bramki Maroka. Piłka śmignęła nad poprzeczką, pozostawiając spory niedosyt, ale i dając nadzieję: podobnie jak w pierwszym meczu grupowym, Maroko wyraźnie spuściło z tonu w drugiej połowie, zostawiając znacznie więcej miejsca. Największym problemem Szkotów pozostał fakt, że nie umieli tego miejsca wykorzystać.
Mecz stał się rwany i trudny do oglądania, a obie drużyny wydawały się coraz bardziej sfrustrowane sytuacją. Sprawy w swoje ręce próbował wziąć Scott McTominay, który najpierw był przeświadczony o wywalczonym karnym (sędzia wręcz przeciwnie), a w 85. minucie ustrzelił boczną siatkę.
I choć Wyspiarze włożyli ogromny wysiłek w próbę powrotu, to w 90+3. minucie banalna strata mogła ich kosztować drugiego gola, gdy Talbi wykańczał atak tuż nad bramką. Po nim Ayoube Amaimouni nie wkręcił piłki przy dalszym słupku i wciąż Szkocja mogła śnić. Gdy w 90+6. minucie strzał Dykesa został wybity, a z rzutu rożnego nic nie wyszło, czas na marzenia się skończył – Maroko ma 4 punkty, choć prosiło się o kłopoty.

Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
