Mbappe złamał Paragwaj dopiero z karnego, zasłużony awans Francji do ćwierćfinału

Zaktualizowany
Mbappe złamał Paragwaj dopiero z karnego, zasłużony awans Francji do ćwierćfinału
Mbappe złamał Paragwaj dopiero z karnego, zasłużony awans Francji do ćwierćfinałuREUTERS/Dylan Martinez

W Filadelfii popołudniowy upał przekraczał 40 stopni, dlatego mecz rozkręcał się mozolnie, jak w topniejącym na ulicach asfalcie. Ponad godzina bicia głową w mur skończyła się wraz z wejściem Desire Doue. Jego dryblingi skończyły się karnym i Kylian Mbappe złamał opór walecznego Paragwaju. Chwilami zbyt walecznego - Albirroja żegna się w brutalnym stylu, a Francja zagra z Marokiem

Skazywani na porażkę Latynosi wyeliminowali już reprezentację Niemiec, dlatego przeciwko Francji wyszli z głowami podniesionymi wysoko. Najwięksi faworyci do tytułu mistrzowskiego musieli znaleźć sposób na świetną obronę Paragwaju.

Sprawdź szczegóły meczu Paragwaj - Francja

Najsłabsza połowa Francji do tej pory

O ile po rozpoczynającym gwizdku drużyna Paragwaju ruszyła wysoko na faworyzowanych Francuzów, to po stracie piłki momentalnie zaczęli realizować przewidywalny scenariusz z niskim blokiem nastawionym na asekurację swojej bramki. Jednocześnie nieustępliwie atakowali rywali próbujących wprowadzić futbolówkę w pole karne. Efekt był mało ekscytujący, za to spełniający zadanie: dopiero po 21 minutach Manu Kone oddał pierwszy, zablokowany plecami Diego Gomeza strzał z dystansu.

W blisko 40-stopniowym upale Les Bleus nie forsowali tempa, ale po dwóch kwadransach musieli podnieść skuteczność swoich wysiłków. Z dystansu nad bramką huknął więc Adrien Rabiot, a chwilę po nim Jules Kounde zwieńczył rozegranie rzutu rożnego uderzeniem w koszyczek Orlando Gilla. I to była niestety najgroźniejsza sytuacja pierwszej połowy, w której Francuzi mieli nawet 80 proc. posiadania piłki, a mimo to pozostawali zaskakująco bezradni.

Tama pękła dopiero po interwencji VAR

Po zmianie stron nieoczekiwanie Paragwaj postraszył z rzutu rożnego, co skończyło się kontrą Mbappe, zatrzymaną wybiciem. Gdy piłkarze Albirrojy – słusznie – zarzucali Francuzowi zagranie ręką w ataku, rywale szybko wykonali rzut rożny, chcąc wykorzystać zamieszanie. Moment później z dystansu uderzał Manu Kone i na tak soczyste strzały czekaliśmy! Gill z wysiłkiem wypchnął nad poprzeczkę.

Choć imponowali poświęceniem w walce, piłkarze Paragwaju zapłacili za to cenę. Przed upływem godziny z kontuzjami schodzili kolejno Alderete i Enciso, zaś po drugiej stronie nieskutecznego Barcolę zmienił Desire Doue. Właśnie ten zmiennik okazał się kluczowy, gdy na jego finezyjne dryblingi Diego Gomez odpowiedział wyraźnym wejściem nogą. Po interwencji VAR sędzia Tantashev pozwolił Mbappe ustawić piłkę. Bezbłędnie wykorzystał okazję, na 20 minut przed końcem otwierając wynik.

Ostra gra Paragwaju długo pozostawała bezkarna, ale musiała tak się skończyć. A gdy stracili gola, zawodnicy Albirrojy szli dalej w niesportowych zachowaniach, przez co mecz nie mógł zyskać na urodzie. Dopiero w 90. minucie nieco przypadkowa akcja pozwoliła Mauricio oddać strzał, po którym Maignan zanurkował pod słupek i wygarnął piłkę.

W 10 doliczonych minutach doczekaliśmy się jeszcze dwóch okazji Kyliana Mbappe, obu w odstępie paru sekund. Najpierw jego potężny strzał z kilkunastu metrów Gill wybił na bok, a gdy ten z boku dobijał, golkiper zatrzymał go ponownie. Wynik nie uległ już zmianie, Paragwaj zasłużenie żegna się z turniejem, a Francuzi zagrają z Marokiem.

Statystyki meczu Paragwaj - Francja
Statystyki meczu Paragwaj - FrancjaOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen