"Tour de France był dla mnie motywacją do powrotu po kontuzji. Czasami wydawało się to prawie niemożliwe, ale nigdy nie straciłem wiary i dzięki ogromnemu wsparciu drużyny udało się. Jestem dumny z tego, co osiągnąłem w tak krótkim czasie i gotowy do startu" – powiedział 36-letni polski kolarz, cytowany w komunikacie brytyjskiej ekipy.
Kwiatkowski miał długą przerwę po rozegranym 21 marca klasyku Mediolan - San Remo, podczas którego uczestniczył w kraksie i uderzył nogą w znak drogowy. Badania w szpitalu nie wykazały złamań, ale wrócił do ścigania dopiero w dniach 17-21 czerwca w wyścigu Dookoła Szwajcarii. W ubiegły czwartek w Raszągu na Mazurach zdobył po raz czwarty tytuł mistrza Polski w jeździe indywidualnej na czas.
Dla mistrza świata z Ponferrady (2014) będzie to 11. start w Tour de France. Na koncie ma dwa wygrane etapy – w 2020 roku w La Roche-sur-Foron oraz w 2023 na szczycie Grand Colombier.
Kwiatkowski będzie jednym z dwóch polskich kolarzy w 113. edycji Tour de France. W zespole Bahrain-Victorious pojedzie Kamil Gradek, pełniący funkcje pomocnicze.
