Przejdź do głównej treści

OKTAGON 94 okiem danych: Vémola wraca z emerytury, Kozma rzuca wyzwanie królowi Niemiec

Vémola we Frankfurcie zmierzy się z niemiecką gwiazdą.
Vémola we Frankfurcie zmierzy się z niemiecką gwiazdą.OKTAGON

Piłkarski stadion Deutsche Bank Park we Frankfurcie po niespełna dwóch latach ponownie stanie się areną wielkiego wydarzenia organizacji OKTAGON. Już 26 września przed 60-tysięczną publicznością do klatki wejdą największe gwiazdy i legendy europejskiego MMA. Przed rozpoczęciem gali OKTAGON 94 Flashscore przygotował specjalną analizę dotyczącą wybranych pojedynków.

Jaime Cordero (9-2) kontra Robert Pukač (21-14-1)

Niemiecka ziemia to dla Roberta Pukača dobrze znane pole walki. W przeszłości stoczył tam dwie walki wieczoru. Pochodzący z Bratysławy zawodnik jest weteranem OKTAGONu, a jego zawodowy bilans wynosi 21-14-1. Obecnie zajmuje 106. miejsce w światowym rankingu FightMatrix w wadze półśredniej.

W ostatnim występie Pukač wrócił na zwycięską ścieżkę, pokonując przed własną publicznością Briana Manninga na punkty. Słowak kończył 43 procent swoich zwycięskich walk przed ostatnim gongiem, a pięciokrotnie rozstrzygał pojedynek już w pierwszej rundzie. Co ciekawe, ma na koncie zwycięstwa nad oboma bohaterami walki wieczoru frankfurckiej gali - Davidem Kozmą i Christianem Eckerlinem.

Po drugiej stronie klatki stanie miejscowy Jaime Cordero. Karierę w zawodowym MMA rozpoczął aż 11 lat później niż Pukač, ale szybko wyrobił sobie renomę zawodnika, który nie lubi pozostawiać decyzji w rękach sędziów. Aż 78 procent swoich zwycięstw odniósł przed czasem.

Cordero jest szczególnie niebezpieczny na początku pojedynków. Sześć z dziewięciu zwycięstw odniósł już w pierwszej rundzie, a do najszybszego potrzebował zaledwie 22 sekund. Potrafi kończyć rywali zarówno w stójce, jak i w parterze. Zawodnik należący do światowej czołowej setki ma również bardzo dobry bilans przeciwko Słowakom - pokonał dwóch byłych pretendentów do pasa OKTAGONu, Samuela Krištofiča i Milana Ďatelinkę.

Edmon Avagyan (1-0) kontra Dominic Schober (16-15)

Kartę główną gali otworzy piąty w historii OKTAGONu pojedynek rozgrywany na specjalnych zasadach stójkowych Stand & Bang. Debiutujący w organizacji Edmon Avagyan będzie chciał udowodnić, że potrafi odnosić sukcesy nie tylko jako przedsiębiorca związany ze sportami walki, ale również jako zawodnik.

Założyciel niemieckiej organizacji specjalizującej się w sportach stójkowych ma jednak niewielkie doświadczenie w zawodowej rywalizacji. Do tej pory stoczył tylko jeden profesjonalny pojedynek - na zasadach boksu. Zakończył go efektownym zwycięstwem nad Patrikiem Fialą przez TKO/KO już w pierwszej rundzie.

W Niemczech będzie musiał dać z siebie sto procent, bo sprawdzi go doświadczony Dominic Schober. Austriak ma na koncie 31 zawodowych walk MMA, które stoczył dla 14 różnych organizacji. Jego styl dobrze oddaje motto: "Za nadgodziny mi nie płacą”. Aż 88 procent swoich zwycięstw odniósł przed czasem, a 12 z 16 wygranych zanotował już w pierwszej rundzie.

W pojedynku z Avagyanem Schober będzie chciał wykorzystać ogromną przewagę doświadczenia i jednocześnie odnieść swoje pierwsze zwycięstwo pod szyldem OKTAGONu.

Frédéric Vosgröne (5-0) kontra Karlos Vémola (38-9)

Znacznie większe doświadczenie z występów w OKTAGONie ma niepokonany niemiecki talent wagi półciężkiej Frédéric Vosgröne. Na stadion Eintrachtu wyjdzie z serią pięciu zwycięstw i coraz większym zainteresowaniem wokół swojej osoby. Posiadacz czarnego pasa BJJ specjalizuje się w walce w parterze - wszystkich dotychczasowych rywali w zawodowym MMA pokonał przez poddanie.

Vosgröne może pochwalić się również brązowym medalem mistrzostw świata IBJJF No-Gi oraz sukcesami na mistrzostwach Europy. Już podczas debiutu w OKTAGONie dokonał czegoś, czego wcześniej nie zrobił żaden zawodnik - jako pierwszy poddał Joricka Montagnaca, zgarniając przy okazji bonus za występ wieczoru. W ciągu zaledwie półtora roku Niemiec mocno zaznaczył swoją obecność na europejskiej scenie, a obecnie zajmuje 130. miejsce w światowym rankingu.

We Frankfurcie czeka go jednak zdecydowanie największe wyzwanie w dotychczasowej karierze. Naprzeciw niego stanie wracający z emerytury Karlos Vémola, który po raz trzeci wystąpi na gali organizowanej pod gołym niebem. Pierwszy Czech w historii UFC i były mistrz OKTAGONu w dwóch kategoriach wagowych wraca do klatki po zwycięstwie w zwieńczającej trylogię walce z Attilą Véghem. Łącznie jego panowanie w obu dywizjach trwało 976 dni.

Starcie powinno być szczególnie interesujące ze względu na podobny styl obu zawodników. Wiele wskazuje na to, że spora część pojedynku może rozegrać się w parterze. 41-letni Vémola będzie mógł wykorzystać przede wszystkim ogromne doświadczenie. W ciągu ponad 18 lat zawodowej kariery stoczył 47 walk, odnosząc 38 zwycięstw. Aż 24 z nich zanotował już w pierwszej rundzie, a 20 razy zmuszał rywali do poddania. Do Czecha należy również rekord najszybszego nokautu w historii OKTAGONu - w Bratysławie potrzebował zaledwie siedmiu sekund, aby znokautować Pavola Langera.

Max Coga (27-8-1) kontra Christian Jungwirth (16-9) 

Tak jak w Czechach i na Słowacji ogromną popularnością cieszy się Karlos Vémola, tak w Niemczech podobnym statusem może pochwalić się Max Coga. Doświadczony zawodnik pojawia się w klatce coraz rzadziej, wybierając przede wszystkim największe wydarzenia, ale na zawodowej scenie jest obecny już od 2011 roku. Ostatni pojedynek stoczył właśnie podczas gali OKTAGONu na Deutsche Bank Park, gdzie pokonał Antuna Račiča.

Coga ma na koncie wiele sukcesów w różnych organizacjach. Dwukrotnie zdobywał pas NFC, a także sięgał po tytuły EFC i Superior FC. Doświadczenie zbierał również w tak uznanych organizacjach jak PFL, KSW, M-1 Global czy Brave CF. Pokonywał między innymi Khasana Eskieva oraz byłego mistrza KSW Mariana Ziółkowskiego.

Niemiec jest wszechstronnym zawodnikiem, który potrafi kończyć rywali zarówno w stójce, jak i w parterze. Aż 85 procent swoich zwycięstw odniósł przed czasem - 11 przez TKO/KO i 12 przez poddanie. Może pochwalić się również solidną defensywą. W 36 zawodowych pojedynkach ani razu nie został zmuszony do poddania po duszeniu.

Naprzeciw niego stanie jeden z ulubieńców niemieckiej publiczności, Christian Jungwirth. 25-krotny uczestnik zawodowych walk zasłynął przede wszystkim z ogromnej odporności i nieustępliwego stylu. Deutsche Bank Park również nie będzie dla niego nowym miejscem - dwa lata temu zmierzył się tam z Christianem Eckerlinem.

Jungwirth słynie z efektownych wymian i wysokiego tempa walki. W przeszłości pokonywał między innymi Roberta Pukača, Nicklasa Stolze i Mateusza Strzelczyka. Jest również jedynym niemieckim zawodnikiem w historii OKTAGONu, który dwukrotnie otrzymał bonus za występ wieczoru.

Przed czasem kończył 44 procent swoich zwycięskich pojedynków, ale jego największym atutem pozostaje znakomita kondycja. Pozwala mu ona utrzymywać wysokie tempo i wraz z upływem kolejnych minut wywierać na rywalu coraz większą presję.

Christian Eckerlin (18-8) kontra David Kozma (34-15)

Gdziekolwiek się pojawia, może liczyć na ogromne wsparcie niemieckich kibiców. Christian Eckerlin ponownie wystąpi przed własną publicznością i będzie chciał potwierdzić swoją pozycję jednej z największych gwiazd tamtejszej sceny MMA. Weteran KSW i M-1 Global stoczył dotychczas dziewięć pojedynków w OKTAGONie, z których pięć zakończył zwycięstwem. Ostatnio pokonał Matúša Kohouta i teraz zamierza pójść za ciosem.

Powrót na Deutsche Bank Park będzie dla niego szczególny. To właśnie tam w 2024 roku pokonał Christiana Jungwirtha w walce wieczoru podczas rekordowej gali OKTAGONu. Teraz spróbuje ponownie wykorzystać przewagę własnej publiczności.

Eckerlin opiera swój styl przede wszystkim na sile fizycznej oraz skutecznym grapplingu. Aż 78 procent swoich zwycięstw odniósł przed czasem. Szczególnie groźny jest po zajęciu pleców rywala - duszeniem zza pleców (Rear-Naked Choke) kończył pojedynki sześciokrotnie.

Naprzeciw niego stanie jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii organizacji, David Kozma. Czech przygotowuje się do jubileuszowej, 50. zawodowej walki. Jako mistrz kategorii półśredniej pozostawał na tronie przez aż 1477 dni, ustanawiając rekord OKTAGONu.

Kozma przystąpi do starcia z serią dwóch zwycięstw. W ostatnich latach regularnie mierzył się z zawodnikami należącymi do czołowej 150 światowego rankingu, a sam obecnie zajmuje w nim 169. miejsce.

Jednym z największych atutów byłego mistrza jest wszechstronność. Kozma potrafi kończyć przeciwników zarówno w stójce, jak i w parterze, a jednocześnie ma doświadczenie w długich, pięciorundowych pojedynkach. Spośród 34 zawodowych zwycięstw 12 odniósł już w pierwszej rundzie, a do najszybszego potrzebował zaledwie 29 sekund.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen