Zdjęcia i filmy, które udostępniła, przedstawiały pomarańczowy ręcznik z Roland Garros, wiszący wśród gruzów budynku mieszkalnego.
"Kawałek historii światowego tenisa przetrwał rosyjską rakietę. Nasze mieszkanie – nie” – napisała 26-letnia zawodniczka.
W nocy z 12 na 13 września siły rosyjskie przeprowadziły potężny, połączony atak rakietowy i dronowy na miasto. Jedna z rakiet uderzyła w 25-piętrowy apartamentowiec, w którym znajdowało się mieszkanie rodziny sportsmenki.
W wyniku ostatnich ataków na Odessę rannych zostało co najmniej 38 osób. Wśród poszkodowanych znalazło się pięciomiesięczne niemowlę. Szef lokalnej administracji Oleh Kiper dodał, że dwie osoby są uznane za zaginione.
