Lyles i 18-letni sprinterski talent Gout po raz pierwszy zmierzą się ze sobą w Czechach 16 czerwca, a niedawno trenowali razem w Stanach Zjednoczonych.
Gout zachwycił świat lekkoatletyki, wygrywając w zeszłym miesiącu bieg na 200 m podczas mistrzostw Australii z czasem 19,67 sekundy – szybciej niż Usain Bolt w tym samym wieku.
Lyles, który w niedzielę pobiegnie swój pierwszy w tym sezonie bieg na 100 m w Tokio, powiedział, że Gout to "naprawdę fajny chłopak".
"Przekazuję mu tyle, ile mogę przez dwa tygodnie" - powiedział Amerykanin. "Bardzo chłonie wiedzę i chce być najlepszy. Jest bardzo ambitny i to naprawdę dobrze widać, a przy tym miło jest znów zobaczyć taki młodzieńczy entuzjazm".
Lyles przyznał, że jest „podekscytowany” biegiem na nietypowym dystansie, który zostanie rozegrany na standardowej bieżni 400 m.
"Jestem naprawdę ciekawy tego startu" - powiedział. "Na treningach biegałem bardzo dobre 150-tki, więc myślę, że będzie naprawdę szybko".
Lyles przebywa w Tokio na Golden Grand Prix, gdzie pobiegnie na stadionie, na którym zdobył brąz na 100 m za jamajską dwójką Oblique Seville i Kishane Thompson podczas zeszłorocznych mistrzostw świata.
Lyles zdobył złoto na 200 m, wyrównując rekord Usaina Bolta – cztery tytuły mistrza świata na tym dystansie.
Lyles nie ma zapewnionego miejsca w niedzielnym finale i zapowiedział, że chce dać „dobre show” fanom.
"Jutro czekają nas dwie rundy, więc bardzo się z tego cieszę, bo im więcej rund, tym szybciej biegam" - powiedział. "Chciałbym, żeby po jutrzejszym starcie mój sezon rozpoczął się najszybszym biegiem otwarcia w karierze".
