Nafciarze pochwalili się zakontraktowaniem Marcina Flisa. Obrońca mógł wybrać klub bez odstępnego po wygaśnięciu umowy z Pogonią Siedlce. W klubie z Podlasia Południowego zapamiętają go na długo, choć grał tylko półtora sezonu.
Zapewnił w tym czasie 18 goli i asystę, co jest wybitnym wynikiem jak na obrońcę. Większość trafień zagwarantował jako bezlitosny egzekutor rzutów karnych. Dwie z jego jedenastek zapewniły Pogoni utrzymanie w dramatycznych okolicznościach w sezonie 2024/25.
Teraz Flis wraca na łono Ekstraklasy, gdzie ma już na koncie 114 meczów. W najwyższej lidze reprezentował kolejno GKS Bełchatów, Piasta Gliwice, Stal Mielec i ŁKS Łódź. Teraz do listy dopisze piąty klub, z którym związał się umową do połowy 2028 roku.
