Pierwszoligowcy, podobnie jak ich koledzy z najwyższej klasy, wrócili do walki o punkty po trzytygodniowej przerwie na zgrupowania i mecze drużyn narodowych. Po piątkowej inauguracji kolejki, w sobotę odbyły się trzy kolejne spotkania.
Długa pauza nie wybiła z rytmu drużyn z Warszawy i okolic. Lider z Grodziska Mazowieckiego (21 pkt) nie miał żadnych kłopotów na wyjeździe z Chrobrym. W pierwszej połowie bramki zdobyli kolejno: Aldrit Oshafi, Bartłomiej Ciepiela i Kacper Łoś, a w 68. minucie wynik ustalił doświadczony Damian Jaroń.
Zespół z Głogowa w poprzednim sezonie dotarł do finału baraży o PKO BP Ekstraklasę, ale teraz wiedzie mu się gorzej. Nie wygrał czterech ostatnich spotkań, z dorobkiem 12 pkt jest w środku tabeli. O tej samej porze w sobotę grano w Gdyni i Skierniewicach.
W Trójmieście naprzeciw siebie stanęły mocne kadrowo Arka i Polonia Warszawa. Gospodarze po spadku z elity notują coraz gorsze wyniki, czego efektem była zmiana na stanowisku trenera. Na razie jednak „nowy-stary” trener Tomasz Grzegorczyk, który w czasie przerwy na mecze reprezentacji wrócił do tego klubu, nie zdołał poprawić nastrojów w klubie.
Wprawdzie Gdynianie prowadzili po golu Łotysza Vladislavsa Gutkovskisa w 17. minucie, ale jeszcze przed przerwą wyrównał Robert Dadok, a w końcówce spotkania zwycięstwo gościom zapewnił wprowadzony chwilę wcześniej z ławki Kacper Kostorz. Polonia w kolejnym sezonie udowadnia, że umie grać do końca. Wiele zwycięstw odnosi właśnie dzięki bramkom w ostatnich minutach.
Podopieczni Piotra Stokowca z dorobkiem 17 pkt awansowali na pozycję wicelidera i w następnej koledzy zmierzą się z liderem. Natomiast Arka (11 pkt) jest dopiero trzynasta. Zajmująca o jedno miejsce niżej Unia zremisowała w Skierniewicach z trzecim Bruk-Betem Termalica Nieciecza 2:2, dwukrotnie odrabiając straty.
Oprócz Arki nowego trenera mają również piłkarze szóstej obecnie Miedzi Legnica (14 pkt). Dawid Kroczek zastąpił Janusza Niedźwiedzia i zadebiutuje w niedzielnym starciu na wyjeździe z Odrą Opole.
Ciekawie tego dnia zapowiada się też mecz w Łodzi z udziałem dwóch klubów znanych z wielu sezonów w ekstraklasie. O godz. 14:30 piąty ŁKS (15 pkt) podejmie jedenasty Ruch (12).

