W Bielsku-Białej to goście objęli prowadzenie w 81. minucie po tym, jak Bartosz Bida wykorzystał rzut karny. Wyrównał Białorusin Jewgienij Szykawka w 87. minucie.
To ósmy remis „Górali” w dziewiątym występie w sezonie. Za nimi w tabeli jest tylko Puszcza, która ma sześć punktów, ale za dwa zwycięstwa. W piątek jednak przegrała w Poznaniu z Wartą 2:3. W innym niedzielnym meczu Pogoń Siedlce wygrała z Arką Gdynia 2:1, to już czwarta porażka żółto-niebieskich w tym sezonie.
Poznański beniaminek, który dopiero przed tygodniem zawitał na swój stadion, po drugiej wygranej z rzędu jest trzeci w tabeli z 15 „oczkami”. Punkt więcej ma Bruk-Bet Termalica Nieciecza (1:0 z Odrą Opole).
Prowadzi Pogoń Grodzisk Maz. - 18., która w meczu na szczycie pokonała u siebie dotychczasowego lidera - ŁKS Łódź 2:0. Bramki na stadionie w Pruszkowie zdobyli 39-letni Radosław Majewski tuż przed przerwą i Bartłomiej Ciepiela w 69. minucie z rzutu karnego.
ŁKS ma 15 pkt i jest czwarty, a tuż za nim z 14 plasuje się Miedź Legnica, która w sobotę przegrała ze Stalą Rzeszów 2:3. Za trzeci z rzędu mecz bez zwycięstwa utratą posady zapłacił szkoleniowiec zespołu z Dolnego Śląska Janusz Niedźwiedź. Goście cieszyli się z czwartego zwycięstwa z rzędu i mimo słabego startu sezonu są już na siódmym miejscu.
Imponującą wygraną zanotowała Lechia Gdańsk, która na własnym obiekcie rozbiła Stal Mielec 7:1. Do przerwy gospodarze prowadzili 2:1, a w drugiej połowie zdobyli aż pięć bramek. Hat-trickiem popisał się Ukrainiec Artur Szach, który w sześciu spotkaniach w barwach biało-zielonych uzyskał sześć goli.
W rozgrywkach nastąpi teraz trzytygodniowa przerwa.
