Lato zaczęło się dla 23-letniego Szymona Włodarczyka całkiem nieźle. Rozegrał bardzo solidny mecz z Hearts w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, zaraz potem zdobył gola w 1. kolejce austriackiej Bundesligi.
Później tylko raz spędził na boisku ponad godzinę, raz znalazł się na ławce, a wczoraj nawet nie pojechał do Wiednia na mecz z Rapidem (porażka 1:3). Nic dziwnego, że Fabio Ingolitsch był pytany o nieobecność Polaka.
"Podjęliśmy świadomą decyzję, ponieważ potencjalny transfer „Włody” wchodzi w grę. To samo zrobiliśmy z Fosso i Mitchellem. Chcieliśmy wystawić tylko zawodników, których przyszłość była jasna" – powiedział austriacki szkoleniowiec.

Nie zdradził możliwego kierunku Włodarczyka, jednak nieoficjalne informacje wskazują na zainteresowaniu NK Celje (Słowenia) i FC Thun (Szwajcaria). Sturm miałby oczekiwać kwoty w okolicach miliona euro.
Od dłuższego czasu wydawało się jasne, że Włodarczyk nie do końca spełniał oczekiwania. Pozyskany z Górnika Zabrze za ponad 2 mln euro w 2023 roku, napastnik rozegrał 23 mecze i zdobył pięć goli w kampanii 2023/24, po czym klub zaczął mu szukać miejsca w innych zespołach.
Sezon 2024/25 spędził we włoskiej Salernitanie (gol i asysta w 13 występach), a kolejny w holenderskim Excelsiorze Rotterdam. Strzelił co prawda gola mistrzowskiemu PSV Eindhoven, ale rozgrywki 2025/26 skończył z tylko trzema trafieniami i asystą w 23 meczach.
W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
