Monga zwrócił na siebie uwagę już w kwietniu 2025 roku, gdy w wieku 15 lat, ośmiu miesięcy i 28 dni zadebiutował w Premier League. W historycznych zestawieniach jest trzecim najmłodszym piłkarzem, który wystąpił w angielskiej ekstraklasie, za Maxem Dowmanem i Ethanem Nwanerim. W barwach Leicester rozegrał następnie jeszcze sześć ligowych spotkań. W minionym sezonie w Championship wystąpił w 27 meczach i miał udział przy trzech golach (1+2), jednak nie zdołał pomóc "Foxes" uniknąć kolejnego spadku do League One.
"Dla każdego młodego piłkarza to spełnienie marzeń zostać częścią tak wspaniałego klubu" - powiedział Monga po sfinalizowaniu transferu. "To najlepszy klub w Anglii w ostatnich 10 latach. Dodatkowo daje szansę zawodnikom ze swojej akademii, takim jak Phil Foden czy Nico O’Reilly, co pokazuje, że tutaj ta droga jest możliwa" - dodał.
Według The Athletic i BBC Arsenal już od dłuższego czasu prowadził rozmowy z Leicester w sprawie transferu, jednak Manchester City zdołał odwrócić sytuację na swoją korzyść. Jednym z atutów Citizens miał być także trener Enzo Maresca, który prowadził Leicester w sezonie 2023/24 i dobrze zna Mongę, mimo że utalentowany skrzydłowy nie zagrał wtedy w pierwszym zespole pod jego wodzą.
Man City może wraz z bonusami zapłacić 12,5 miliona funtów, jednak w przypadku nastolatków nie jest to odosobniona sytuacja. Tottenham w 2024 roku wydał 30 milionów funtów na transfer pomocnika Archiego Graya z Leeds United. Z kolei Manchester United 12 lat temu zapłacił 27 milionów funtów za 18-letniego obrońcę Luke'a Shawa z Southampton.
