Transfer zawodnika na stadion Metropolitano został sfinalizowany dość szybko, zwłaszcza po tym, jak Atletico nie udało się pozyskać innych opcji. Głównym celem madryckiego klubu był początkowo Joao Gomes z angielskiego Wolverhamptonu, o którego starano się już podczas zimowego okna transferowego. Wtedy transfer nie doszedł do skutku, a klub zamiast tego sprowadził dwóch utalentowanych zawodników z dużym potencjałem, czyli Rodrigo Mendozę i Obedą Vargasa. Potrzeba pozyskania klasycznej "piątki" jednak pozostała.
W ostatnich tygodniach negocjacje wokół Hjulmanda znacznie przyspieszyły. Duński pomocnik ma wyraźnie podnieść konkurencję i jakość w środku pola, gdzie o miejsce w podstawowym składzie będzie rywalizował z Johnnym Cardoso oraz klubową legendą Koke, którego pozostanie w drużynie na kolejny rok zostało zresztą niedawno oficjalnie potwierdzone.
Skład pomocników w szatni uzupełnia jeszcze Pablo Barrios. Obaj ostatnio wymienieni w minionym sezonie zmagali się z długotrwałymi problemami zdrowotnymi.
Dla pochodzącego z Kastrupu zawodnika ten transfer to kolejny logiczny krok w karierze. Pierwsze kroki w poważnej piłce stawiał w austriackim zespole Admira Wacker, skąd przez włoskie Lecce trafił do Sportingu, gdzie swoimi występami wyrobił sobie solidną markę w całej Europie.
