Gabriel Jesus, 29-letni piłkarz, oglądał z trybun Camp Nou zwycięstwo Barcelony nad Rayo Vallecano 5:2 w poniedziałek (31 sierpnia) w 3. kolejce LaLiga, czekając na oficjalne ogłoszenie swojego transferu.
"Dla mnie to napastnik najwyższej klasy i oczywiście bardzo ważny dla nas. Może wnieść wiele do zespołu i bardzo się cieszę, że jest tutaj" – powiedział Flick w rozmowie z DAZN po meczu.
Gabriel Jesus miałby być alternatywą dla Juliána Álvareza, argentyńskiego napastnika Atletico Madryt, za którego Barça złożyła ofertę, odrzuconą przez madrycki klub.
Barça szuka napastnika, który zastąpi Roberta Lewandowskiego i Ferrana Torresa od otwarcia okna transferowego.
Na początku tego sezonu Flick wystawiał brazylijskiego skrzydłowego Raphinhę na pozycji środkowego napastnika, a Raphinha zdobył pięć bramek w trzech pierwszych meczach ligowych.
Gabriel Jesus, który ma jeszcze rok kontraktu z Arsenalem, w ostatnich miesiącach stracił miejsce w składzie na rzecz Kaia Havertza i Viktora Gyökeresa.
Według hiszpańskich mediów Brazylijczyk ma dołączyć do Barcelony za 10 milionów euro plus bonusy.
