Gordon, którym długo interesował się także Bayern Monachium, ostatecznie zdecydował się na transfer do Barcelony, gdzie może zostać drugim angielskim piłkarzem. Tak się jednak stanie tylko pod warunkiem, że Katalończycy pozostawią w klubie Marcusa Rashforda.
Zawodnik urodzony w Liverpoolu, będący także reprezentantem Anglii i powołany na nadchodzące mistrzostwa świata, pierwsze kroki w seniorskiej piłce stawiał w Evertonie, skąd w styczniu 2023 roku przeniósł się do Newcastle za 52 miliony funtów.
W barwach Strak rozegrał łącznie 152 mecze, w których strzelił 39 bramek i zaliczył 28 asyst. W reprezentacji wystąpił z kolei w 17 spotkaniach, w których strzelił dwie bramki.
W angielskim klubie miał jeszcze czteroletni kontrakt, jednak "Magpies" nie zakwalifikowali się do europejskich pucharów i zajęli dopiero 12. miejsce w Premier League.
Trener Newcastle Eddie Howe przyznał w tym miesiącu, że Gordon mógł rozegrać swój ostatni mecz w barwach klubu po tym, jak zainteresowanie nim wyraził Bayern.
Wtedy jednak do gry wkroczyła Barcelona, której dyrektor sportowy Deco uzgodnił warunki transferu z kierownictwem Newcastle. Kataloński gigant opuści po sezonie polski napastnik Robert Lewandowski.
