W ostatnim sobotnim meczu LaLigi nieprzyjemna wiadomość dla baskijskiej drużyny Realu Sociedad nadeszła już w czwartej minucie, gdy Álvaro Odriozolę musiał zastąpić Jon Aramburu. Po kwadransie gry groźny strzał bezpośredni oddał Viktor Cygankow, ale dobrze interweniował Álex Remiro.
Sprawdź składy, statystyki i przebieg meczu Girona-Real Sociedad
Kilka minut później Girona zaczęła się cieszyć. Sávio wyprzedził bramkarza i obronę z boku, pozwalając Herrerze po prostu skierować piłkę do siatki. Młody Brazylijczyk był jednak na spalonym przed polem karnym i bramka została anulowana. Podobna sytuacja miała miejsce po drugiej stronie, gdy nadbiegający Oyarzabal znalazł się na spalonym.
Na początku drugiej połowy André Silva oddał mocny strzał zza pola karnego i minimalnie chybił obok lewego słupka. Jednak po szybkim początku, gra zwolniła i przez długi czas toczyła się jedynie w okolicach szesnastki, bez większego zagrożenia. Dopiero w 72. minucie bramkę dla gości mógł zdobyć Brais Méndez, który natychmiast skierował odbitą piłkę pod poprzeczkę. Paulo Gazzaniga popisał się jednak świetną interwencją.
Cristhian Stuani podjął decyzję o strzale obok obrońcy z ostrego kąta pod koniec meczu, ale Remiro dobrze poradził sobie z tym strzałem. W samej końcówce Yan Couto wyprzedził rywala i dokładnie dośrodkował do Herrery, który jednak nie zdołał trafić w przestrzeń między trzema słupkami. Mecz zakończył się solidarnym podziałem punktów.

