Przejdź do głównej treści

Karbownik zadebiutował w barwach Basaksehiru, ale turecki klub zawiódł w Europie

Karbownik zadebiutował w barwach Basaksehiru, ale turecki klub zawiódł w Europie
Karbownik zadebiutował w barwach Basaksehiru, ale turecki klub zawiódł w EuropieRAMS Basaksehir

Pierwszy oficjalny mecz i od razu pełne 90 minut... tyle dobrych wiadomości na temat debiutu Michała Karbownika w barwach stambulskiego Basaksehiru. Na swoim stadionie faworyci tylko uratowali remis z Interem Turku i muszą ratować udział w Lidze Konferencji na wyjeździe.

W środowy wieczór w Stambule odbył się pojedynek Basaksehiru z Interem Turku. Na tle fińskich gości miejscowi byli uważani nie tyle za faworytów, co za pewniaków do zwycięstwa. Tymczasem już po kwadransie stracili gola, gdy Clinton Jephta wykorzystał jedną z pierwszych okazji Interu.

Choć Basaksehir musiał się pozbierać po ciosie, to meczy wydawał się ostatecznie iść po ich myśli. Kolejne fragmenty przyniosły zdecydowaną przewagę miejscowych na Fatih Terim Stadyumu, a jednak do przerwy nic nie wpadło.

Dopiero w 53. minucie Emin Bayram zapewnił wyrównanie. I choć Turcy uderzyli też w obramowanie bramki, to drugi raz do siatki nie trafili. Remis 1:1 oznacza, że w rewanżu w Finlandii za tydzień trzeba rywali pokonać. W przeciwnym razie na pierwszym rywalu zakończy się przygoda Basaksehiru.

Pierwszy mecz sezonu był też oficjalnym debiutem Michała Karbownika po przejściu z Herthy Berlin do stambulskiego klubu. Rozegrał pełne 90 minut, ale nie zebrał dobrych opinii w tureckich mediach, jego występ przeszedł raczej niezauważony. Poza trzema udanymi wślizgami i wysoką precyzją podań nie było wielu jasnych punktów. Jak i w grze całego zespołu.

Michał Karbownik - wybrane liczby pierwszego oficjalnego meczu w Basaksehirze
Michał Karbownik - wybrane liczby pierwszego oficjalnego meczu w BasaksehirzeFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen