Kolejne starcie z Tchouaménim kończy się dla Valverde rozcięciem i pobytem w szpitalu

Tchouaméni i Valverde podczas meczu Realu Madryt
Tchouaméni i Valverde podczas meczu Realu MadrytDENIS DOYLE / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Jak poinformował w ekskluzywnym materiale dziennik 'Marca', Urugwajczyk i Francuz po raz drugi starli się ze sobą, po wcześniejszym incydencie w środę.

Wczoraj pojawiły się informacje, że Fede Valverde (27) i Aurélien Tchouaméni (26) byli bliscy bójki podczas treningu Realu Madryt, a dziś doszło do jeszcze poważniejszego incydentu, który – według osób zbliżonych do szatni – zakończył się koniecznością wizyty Urugwajczyka w szpitalu.

Jak podaje wspomniane źródło, sytuacja była "znacznie gorsza" niż ta ze środy w ośrodku treningowym, a kilku zawodników musiało interweniować, by nie dopuścić do eskalacji konfliktu.

Podobno Urugwajczyk odmówił podania ręki Francuzowi, co przerodziło się w awanturę, w wyniku której ucierpiał jeden z kapitanów "Królewskich", który doznał rozcięcia. 

Według El Chiringuito do szpitala z Fede Valverde udał się szkoleniowiec Alvaro Arbeloa. 

W obliczu tak napiętej atmosfery w szatni Królewskich, klub został zmuszony do podjęcia działań i zastrzega sobie prawo do zdecydowanych kroków. Na razie zwołano pilne spotkanie w szatni w Valdebebas, w którym uczestniczył José Ángel Sánchez. Żaden z piłkarzy nie opuścił obiektu aż do zakończenia narady kryzysowej.

Przypomnijmy, że już w niedzielę czeka nas El Clasico. Barcelona podejmie Real na swoim obiekcie i jeśli nie przegra, to będzie świętowała tytuł. W obliczu takich konfliktów w szatni "Los Blancos", to wydaje się bardzo realne. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen