Zdolność do rozstrzygania meczów
"Są mecze, które wydają się rozstrzygnięte i ostatecznie tak właśnie jest, a są też takie, w których mamy okazje, by je rozstrzygnąć, ale tego nie robimy, a gdy tego nie robimy, z łatwości przechodzimy do braku kontroli. Wpadamy w dynamikę typu: "ok, nie strzeliliśmy gola". Przeciwnik strzela gola i mecz znów jest otwarty. Mogliśmy prowadzić 3:0 lub 4:0… Moja jedyna krytyka dotyczy tego, że możemy zakończyć mecz, a tego nie robimy. Dobrą rzeczą jest to, że w obliczu trudności i presji związanej z utratą punktów drużyna reaguje i wygrywa, co w końcu jest najważniejsze. Mecze Realu Madryt nikogo nie nudzą, bo są bardzo emocjonujące”.
Rola Carlosa Espí
"Espí radzi sobie dobrze. Wychodzi na boisko z ogromną motywacją. Ma przed sobą zawodnika, który nie jest zwyczajny, a gra tych dwóch razem nie jest łatwa, bo wtedy brakuje nam typowych skrzydłowych w formacji 4-4-2 i drużyna traci równowagę. Zmianami pod koniec meczu zaryzykowałem wszystko, ale trzeba było to zrobić, bo remis nie wystarcza".
Rozwój Diomande
"Diomande rozwija się, a jego zgranie z kolegami z drużyny też się poprawia. Ma świetną zdolność do pracy i jest bardzo inteligentny. Zachował spokój po otrzymaniu żółtej kartki i wykonał świetną robotę dla drużyny".
Problemy z utrzymaniem czystego konta przed derbami
"Nie martwię się o to, że nie udało się zachować czystego konta z myślą o niedzieli, ale ogólnie. Lubię, gdy moja drużyna strzela gole, ale lubię też kontrolować przebieg meczów. Nie chodzi o gole, ale o to, by nie oddawać kontroli nad meczem. Przeciwnicy mogą strzelić nam gola w nieoczekiwanej sytuacji, ale kiedy to zrobili, to dlatego, że oddaliśmy im kontrolę nad grą".
Stan Viniciusa i rola Gulera
"Vini wykonał świetną robotę w defensywie. Bardzo nam pomógł. Był bardzo zmęczony, dlatego go zmieniłem. Arda? Nie jest nietykalny, nikt nie jest".
