Przejdź do głównej treści

Ambitny Carrick wraca do Ligi Mistrzów. "Mamy potencjał, by zajść daleko"

Michael Carrick
Michael Carrick REUTERS/Phil Noble

Michael Carrick wierzy, że Manchester United ma wystarczająco dużo siły, by rywalizować z najlepszymi drużynami Europy po powrocie do Ligi Mistrzów, trzy lata po ostatnim występie.

Carrick został stałym trenerem Manchester United po tym, jak podczas swojego okresu tymczasowego poprowadził Czerwone Diabły do trzeciego miejsca w Premier League w poprzednim sezonie.

Po zapewnieniu sobie miejsca w najważniejszych europejskich rozgrywkach klubowych United rozpoczyna fazę zasadniczą w czwartek, podejmując mistrza Azerbejdżanu, Sabah, na Old Trafford.

"To magiczne rozgrywki. Każdy chce tu być. Gdy jest się poza nimi, docenia się, jak są wyjątkowe, a gdy już się tu jest, chce się wykorzystać każdą chwilę" – powiedział Carrick dziennikarzom w środę.

"Wszyscy widzieliśmy już naprawdę wyjątkowe wieczory i przeżyliśmy niepowtarzalne emocje w tych rozgrywkach przez lata. To najlepsza okazja, by się sprawdzić i zmierzyć z najlepszymi. Cieszymy się, że tu jesteśmy, ale nie przyjechaliśmy tylko po to, by cieszyć się chwilą. Jesteśmy tu, by pracować i zajść jak najdalej".

W dwóch z trzech ostatnich występów w Lidze Mistrzów trzykrotny mistrz Europy odpadł już w fazie grupowej i nie awansował do 1/8 finału od 2019 roku.

United również słabo rozpoczął sezon Premier League, zdobywając tylko cztery punkty w meczach z Hull, Ipswich i Everton. Jednak wiele najlepszych występów pod wodzą Carricka miało miejsce przeciwko silniejszym rywalom.

United pokonał Arsenal, Manchester City, Liverpool i Chelsea w drugiej części poprzedniego sezonu.

"Uważam, że mamy potencjał, by osiągnąć bardzo dobre wyniki w tych rozgrywkach i zajść jeszcze dalej", powiedział Carrick.

"Na pewno nie chcemy wybiegać za bardzo w przyszłość, bo dla części zawodników to nowe doświadczenie, ale większość chłopaków jest już przyzwyczajona do gry w europejskich pucharach i to nam pomoże, bo mamy wystarczająco silną kadrę, by rywalizować".

W przeciwieństwie do rywali z Premier League, którzy pobili rekordy transferowe, Manchester United wzmocnił się tylko w środku pola podczas letniego okna transferowego.

W poprzednim sezonie klub rozegrał tylko 40 spotkań – to najmniej od rozgrywek 1914/15. Mimo to Carrick podkreślił, że jego piłkarze muszą podjąć wyzwanie bardziej wymagającego terminarza.

"Gramy w czwartek, niedzielę, środę i właśnie po to tu jesteśmy. Chodzi o zarządzanie zespołem i zaufanie wszystkim, którzy mogą zagrać" – podkreślił.

Benjamin Sesko walczy o pierwszy występ w podstawowym składzie w tym sezonie, po tym jak wszedł z ławki i zdobył bramkę w niedzielnym remisie 2:2 na stadionie Evertonu.

Carrick potwierdził, że Matthijs de Ligt również jest blisko powrotu po niemal roku przerwy spowodowanej kontuzją pleców.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen