Ten wywiad może wkrótce zyskać status kultowego: Michael Olise – który przeciwko Bodo/Glimt zdobył dwa gole i został wybrany przez UEFA piłkarzem meczu – najwyraźniej nie miał ochoty wdawać się w szczegóły.
"Było dobrze. To był pierwszy mecz, graliśmy u siebie. Wygraliśmy, jesteśmy szczęśliwi" – tak podsumował spotkanie. Podczas gdy dwa trafienia Francuza wprawiły Stutzky'ego w zachwyt, napastnik na pytanie o swoje emocje odpowiedział wyjątkowo lakonicznie: "Nie wiem".
Zapytany o sekret swojego sukcesu, 24-latek również nie był bardziej rozmowny: "Strzelam. I wtedy piłka wpada do bramki – albo nie". Stutzky zauważył, że nie każdy potrafi tak zrobić, ale Olise natychmiast go poprawił: "Nie jestem jedynym, który potrafi strzelić gola" – odparł.
