PSG wśród elit XXI wieku LM. Przed nami najlepszy mecz w życiu, mówi Kvaratskhelia

Piłkarze PSG świętują awans do finału LM.
Piłkarze PSG świętują awans do finału LM.Photo by FRANCK FIFE / AFP

W rewanżowym półfinale Ligi Mistrzów pomiędzy Bayernem Monachium a PSG ofensywne widowisko zastąpiła taktyczna walka. Niemiecko-francuska konfrontacja zakończyła się awansem paryżan, którzy kontynuują marsz po obronę trofeum. Do awansu do finału podopiecznym trenera Luisa Enrique (55) wystarczył remis.

Po rekordowym półfinale na Parc des Princes (5:4) pojawiło się pytanie, czy równie bramkowy pojedynek może się powtórzyć. Rewanż na Allianz Arenie napisał jednak inny scenariusz, ponownie z korzystnym zakończeniem dla PSG.

Teraz paryżanie będą liczyć, że jako drugi zespół w XXI wieku zdołają wygrać LM dwa razy z rzędu. Dotychczas dokonał tego tylko Real Madryt, który w latach 2016-2018 triumfował trzy razy z rzędu. Dwa finały z rzędu od 2000 roku rozgrywały tylko Valencia (2000 i 2001), Manchester United (2008 i 2009), Real Madryt (2016, 2017 i 2018) oraz Liverpool (2018 i 2019).

Kluczowy moment dwumeczu padł już w trzeciej minucie rewanżu. Piłkę wycofaną przez Kvaratskhelię w polu karnym przejął Dembele i mocnym strzałem pokonał Neuera. Zdobywca Złotej Piłki zapewnił wtedy paryżanom dwubramkową przewagę w dwumeczu.

"Bardzo ważne było, że tak szybko zdobyliśmy bramkę. Zobaczyłem Ousmane'a niepilnowanego i chciałem mu podać. Świetnie to wykończył, jestem z niego dumny, tak samo jak z całej drużyny, bo walczyliśmy i pokazaliśmy niesamowitego ducha zespołu" - powiedział Kvaratskhelia.

Obie drużyny rozegrały swój 52. oficjalny mecz w tym sezonie. Bardziej zadowolony był po nim Luis Enrique: "Pokazaliśmy charakter przeciwko takiemu zespołowi jak Bayern. To bardzo pozytywne i cieszymy się, że po raz drugi z rzędu jesteśmy w finale Ligi Mistrzów. To był bardzo trudny i intensywny pojedynek".

PSG świętował awans do finału na tym samym stadionie, na którym rok temu zdobył swoje pierwsze trofeum LM po meczu z Interem. Teraz przed paryżanami ponad trzy tygodnie oczekiwania na kolejne wielkie rozstrzygnięcie najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek w Europie, które odbędzie się 30 maja w Budapeszcie. Już teraz czekają na pojedynek z Arsenalem.

"Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jesteśmy w finale. Wiemy, że przeciwko Arsenalowi będzie trudno. Bayern to obecnie jedna z najlepszych drużyn i były to najtrudniejsze mecze w sezonie. Pokazaliśmy, że potrafimy grać z topowymi zespołami i musimy się dobrze przygotować do finału. Przed nami najlepszy mecz w życiu i dla tego klubu damy z siebie wszystko" - zakończył Kvaratskhelia.

Bayern - PSG 1:1

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen