Zespół PSG zakwalifikował się do finału LM po remisie 1:1 w Monachium, gdyż w pierwszym meczu u siebie wygrał 5:4. Po środowym spotkaniu w stolicy Francji i regionie paryskim doszło do kilku incydentów i zamieszek. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez poinformował w czwartek, że aresztowano 127 osób, z czego 107 w samym Paryżu.
Jedenaście osób zostało rannych w wyniku zamieszek, w tym jedna poważnie po tym jak trafił ją odłamek fajerwerku. Jak dodał minister, lekko rannych zostało również 23 policjantów.
Minister potępił przemoc "w najostrzejszych słowach" i zapewnił, że władze utrzymają znaczną obecność sił bezpieczeństwa podczas finału LM, zaplanowanego na 30 maja w Budapeszcie, w którym PSG zmierzy się z Arsenalem. Ostrzegł, że organy ścigania wykażą się "równą stanowczością" i przeprowadzą "systematyczne operacje", aby zapobiec dalszym zamieszkom.
Nunez pochwalił również gotowość policjantów rozmieszczonych w środę wieczorem na ulicach Paryża. Jednocześnie wyraził zaniepokojenie ogłoszeniem mera Paryża Emmanuela Gregoire'a w sprawie utworzenia strefy kibica na finał. "Zazwyczaj – dodał – przed podjęciem takich decyzji odbywa się krótka rozmowa z prefektem policji. Tym razem tak nie było. Musimy sprawdzić, gdzie ta strefa kibica zostanie zorganizowana".
