Wpływ Carricka na Manchester United jest wyraźny, gdyż poprowadził drużynę z pozycji środka tabeli pod wodzą Rubena Amorima do awansu do Ligi Mistrzów na trzy kolejki przed końcem sezonu.
W rozmowie ze Sky Sports Diallo opowiedział, jak wygląda codzienna praca z byłym pomocnikiem i podkreślił, że piłkarze chcą, aby został trenerem na stałe.
"Myślę, że największa zmiana to chyba to, że teraz drużyna ma większy wpływ na to, co dzieje się na boisku", wyjaśnił.
"W szatni jesteśmy bardzo zjednoczeni, każdy błąd nie jest problemem, twój błąd to mój błąd, więc jesteśmy zespołem, któremu nie przeszkadza, jeśli ktoś się pomyli, idziemy dalej, chcemy wygrywać jako grupa".
Zapytany o sytuację na ławce trenerskiej United, Diallo jasno stwierdził: "Wszyscy są zadowoleni, że to on jest trenerem. Wszyscy go wspierają... będziemy szczęśliwi, jeśli zostanie na kolejny sezon".
