PSV pokonało Liverpool, przerywając zwycięską passę Slota w Lidze Mistrzów

PSV pokonało Liverpool, przerywając zwycięską passę Slot w Lidze Mistrzów
PSV pokonało Liverpool, przerywając zwycięską passę Slot w Lidze MistrzówČTK / imago sportfotodienst / IMAGO

Próba Liverpoolu do osiągnięcia idealnej fazy ligowej Ligi Mistrzów została udaremniona na ostatniej przeszkodzie, ponieważ PSV Eindhoven pokonał znacznie zmienioną drużynę The Reds 3:2 na Philips Stadion. Holendrzy przegrali tylko raz w 54 meczach u siebie i są niepokonani w 11 meczach u siebie w europejskich pucharach.

Ponieważ 12 zawodników pierwszej drużyny nie pojechało do Eindhoven, trzeba napisac, że to grupa młodych i rezerwowych graczy Liverpoolu objęła prowadzenie w połowie pierwszej połowy.

Niedokładny kontakt z piłką Joey'a Veermana we własnym polu karnym pozwolił Federico Chiesie odebrać piłkę, a faul pomocnika PSV oznaczał, że Cody Gakpo otworzył wynik, gdy uderzył z jedenastego metra przeciwko swojej byłej drużynie.

Okazało się, że był to pierwszy akt szalonych 25 minut, a strona gospodarzy zaatakowała dziewięć minut później, gdy Johan Bakayoko po świetnym zwodzie ominął dwóch obrońców Liverpoolu i wyrównał na 1:1.

Drużyna Petera Bosza straciła remis już po pięciu minutach, gdy Walter Benítez zablokował Chiesę, ale Harvey Elliott uderzył piłkę i wyprowadził Anglików na prowadzenie.

Jednak gospodarze zszokowali liderów fazy ligowej dwoma golami w ciągu pięciu minut przed końcem pierwszej połowy.

Najpierw Ismael Saibari wbił drugiego gola do siatki z bliskiej odległości, a następnie Ricardo Pepi lekko dotknął odbitej piłki, aby zakończyć nieprawdopodobny zwrot akcji w pierwszej połowie.

Losy obu drużyn były już niemal przesądzone, gdyż Liverpool miał zagwarantowane miejsce w pierwszej ósemce, a tylko niewyobrażalna sekwencja wyników sprawiłaby, że PSV nie znalazłoby się w barażu, więc druga połowa była spokojna na boisku, choć nie stłumiło to atmosfery na trybunach.

Najlepszą okazję w spokojnej drugiej części meczu miał Saibari, który o ułamek sekundy za długo zwlekał z oddaniem strzału, pozwalając Tylerowi Mortonowi na powstrzymanie go w ostatniej chwili.

W ostatnich minutach meczu rozczarowująca noc Liverpoolu się dopełniła, ponieważ Amara Nallo otrzymał czerwoną kartkę zaledwie kilka minut po wejściu na boisko w swoim debiucie, ponieważ faulował Bakayoko, gdy ten biegł na bramkę.

Pomimo nieosiągnięcia idealnego wyniku ośmiu zwycięstw w ośmiu meczach, Liverpool zakończył fazę ligową na pierwszym miejscu, ponieważ Barcelona nie zdołała przeskoczyć The Reds, ponieważ tylko zremisowała z Atalantą na Camp Nou.

To nie tylko ogromny zastrzyk pewności siebie, ale zwycięstwo pomogło PSV wspiąć się na 14. miejsce w tabeli i wygodnie zająć miejsce w piątkowym losowaniu fazy 1/16 finału.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen