Rooney uważa, że Salah nie zasługuje na pożegnanie na Anfield. "Nie dopuściłbym go"

Rooney twierdzi, że Salah nie zasługuje na pożegnanie na Anfield: Nie wpuściłbym go nawet w pobliże stadionu
Rooney twierdzi, że Salah nie zasługuje na pożegnanie na Anfield: Nie wpuściłbym go nawet w pobliże stadionuREUTERS

Legenda Manchesteru United Wayne Rooney ostro skrytykował Mohameda Salaha po tym, jak ten zaatakował menedżera Arne Slota.

Salah stwierdził, że Liverpool musi wrócić do bycia "zespołem grającym heavy metalowy atak, którego boją się rywale” po porażce 2:4 z Aston Villą, która poważnie skomplikowała ich szanse na awans do Ligi Mistrzów.

Egipcjanin odejdzie z Liverpoolu po zakończeniu sezonu, mając na koncie 257 goli i sześć dużych trofeów zdobytych podczas pobytu na Anfield.

Po tych słowach Rooney ostro skrytykował skrzydłowego, uważając, że nie powinien mieć możliwości pożegnania się z klubem w ostatnim meczu przeciwko Brentford w niedzielę.

"Jest mi przykro, patrząc na to, co osiągnął i czego dokonał w Liverpoolu. To nie jest moment, by publicznie uderzać w Slota. Chce grać heavy metalowy futbol, czyli de facto mówi, że chce futbolu Jürgena Kloppa. Moim zdaniem Mo Salah nie jest już w stanie grać w takim tempie i z taką intensywnością. Uważam, że nie ma już sił, by wytrzymać taki styl gry" - powiedział Rooney.

"Gdybym był Arne Slotem, nie dopuściłbym go nawet w pobliże stadionu w ostatnim meczu. Miałem podobną sytuację z Alexem Fergusonem. Pokłóciliśmy się i na ostatni mecz Fergusona na Old Trafford nie znalazłem się w kadrze właśnie z tego powodu" - dodał Anglik.

Sezon Liverpoolu bez trofeów dobiega końca w niedzielę na własnym stadionie, a legendarny skrzydłowy może nawet nie dostać szansy na pożegnanie.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen