"Obserwowaliśmy go już od dłuższego czasu i zrobił na mnie duże wrażenie. Jest obecnie w bardzo dobrej formie, o czym świadczą dwie bramki w ostatnich dwóch meczach. Gra w klubie regularnie i potrafi wpłynąć na przebieg meczów. W klubie występuje na różnych ofensywnych pozycjach, na których się sprawdza, lecz w naszej drużynie czeka na niego pozycja lewego skrzydłowego" - powiedział Potter.
Szwedzie media oceniły, że po raz pierwszy od wielu miesięcy Szwecja posiada wyjątkowo silną formację ofensywną po powrocie po kontuzjach Dejana Kulusevskiego z Tottenhamu i Anthonego Elangi z Newcastle.
"Razem z Viktorem Gyokeresem z Arsenalu i Alexandrem Isakiem z Liverpoolu mamy wręcz urodzaj, a teraz doszedł jeszcze Njie" - skomentował serwis piłkarski "Fotbollskanalen".
Urodzony w Borlaenge, posiadający gambijskie korzenie 21-letni Njie rozegrał w reprezentacjach U19 i U21 osiem meczów. Przed wyjazdem do Serie A występował tylko w jednym szwedzkim klubie Forssa BK, obecnie na szóstym poziomie ligowym. W 2021 roku zaczął grać w młodzieżowej drużynie Torino FC, a od 2024 w pierwszej. W sierpniu b.r. został wypożyczony do Fiorentiny.

W tabeli B4 LN Szwecja po czterech meczach prowadzi z 10 punktami przed Bośnią i Hercegowiną z ośmioma punktami, Polską z czterema i Rumunią, która ma zero punktów.
W pierwszym mecz z Polską 28 września w Sztokholmie Szwecja wygrała 3:1.



