Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
Wspomniany "Kolejorz", który ma na koncie pięć zwycięstw z rzędu, zajmuje pozycję lidera, mając punkt przewagi nad Górnikiem Zabrze i dodatkowo jeden zaległy mecz do rozegrania.
Na trzecim miejscu plasuje się Legia Warszawa, która podobnie jak Górnik nie wygrała żadnego z trzech ostatnich spotkań. W najbliższy weekend obie drużyny poszukają przełamania. Tyle samo punktów co Legia (cztery mniej niż Lech) ma również czwarta Pogoń Szczecin, która po pięciu zwycięstwach z rzędu przed tygodniem przegrała z Rakowem Częstochowa.
"Medaliki" dzięki tej wygranej wreszcie opuściły ostatnie miejsce w tabeli i zajmują obecnie przedostatnią lokatę, tracąc dwa punkty do pozycji, która na ten moment gwarantowałaby utrzymanie. Z kolejki na kolejkę coraz gorzej wygląda za to sytuacja Widzewa Łódź. Łodzianie nie wygrali dziesięciu ostatnich spotkań w Ekstraklasie.
Co ciekawego czeka nas w 14. kolejce? Z pewnością hitem będzie derbowy pojedynek Wisły Kraków z Cracovią, ale równie interesująco zapowiada się starcie Legii z Rakowem. "Wojskowi" powalczą o przełamanie, a Częstochowianie będą chcieli pójść za ciosem. Emocji nie powinno zabraknąć także w meczu liderującego Lecha z Zagłębiem Lubin. "Miedziowi" nie przegrali bowiem od trzech kolejek.
Czytaj dalej, aby poznać moje typy na wybrane mecze 14. kolejki Ekstraklasy.
Wisła Kraków – Cracovia (06.11, 20:30)
Derby Krakowa będą ozdobą 14. kolejki Ekstraklasy. Zarówno "Biała Gwiazda", jak i "Pasy" grają ostatnio w kratkę. Wiślacy wygrali dwa z pięciu ostatnich meczów, a Cracovia ma na koncie tylko jedno zwycięstwo w tym okresie.
Jak jednak dobrze wiesz, pojedynki derbowe rządzą się swoimi prawami. Dlatego postanowiłem zajrzeć do historii bezpośrednich spotkań. Okazuje się, że w sześciu ostatnich starciach Wisły z Cracovią za każdym razem padało poniżej 2,5 gola. Czy podobnie będzie tym razem? To dość ryzykowny kierunek, ponieważ w ostatnich meczach obu drużyn bramek nie brakowało. Wisła przegrała 1:3 z Lechem, ale wcześniej pokonała 2:1 Raków. Cracovia uległa 1:2 Motorowi i 1:3 Piastowi.
Dlatego pomijam tę statystykę i przyglądam się innym liczbom, a konkretnie kartkom. Derby Krakowa z reguły są ostre, a piłkarze obu ekip nie odstawiają nogi. Jestem przekonany, że podobnie będzie i tym razem. Wisła nie chce stracić kolejnych punktów do czołówki, a Cracovia będzie szukała przełamania po trzech meczach bez zwycięstwa.
Średnia liczba żółtych kartek w pięciu ostatnich derbach Krakowa wyniosła aż 6,6 na mecz. Wybieram nieco bezpieczniejszy zakład: powyżej 3,5 kartki, który wciąż jest dostępny po atrakcyjnym kursie (1.43).
Typ: Powyżej 3,5 kartki w meczu – 1.43 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu Wisły z Cracovią sędzia pokaże minimum 4 kartki dowolnego koloru.
Korona Kielce – Radomiak Radom (07.11, 12:15)
Korona zagra przed własną publicznością z Radomiakiem. W poprzednim spotkaniu Kielczanie przegrali 0:1 z Zagłębiem Lubin, a Radomiak pokonał u siebie 3:1 Śląsk Wrocław, przerywając serię pięciu ligowych porażek z rzędu.
To, co jednak w moim odczuciu jest najważniejsze, to fakt, że Radomianie są najsłabszą wyjazdową drużyną w Ekstraklasie. Zdobyli zaledwie punkt w sześciu meczach w delegacji, strzelając 5 i tracąc aż 18 bramek.
Z kolei Korona wygrała dwa ostatnie domowe pojedynki: 1:0 z GKS-em Katowice i 3:2 z Rakowem Częstochowa. Kielczanie triumfowali również w ostatnim bezpośrednim meczu przed własną publicznością (3:0).
Atut własnego boiska oraz wyniki ostatnich domowych spotkań zdecydowanie przemawiają na korzyść "Scyzoryków".
Typ: Wygrana Korony Kielce – 1.72 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Korona pokona Radomiaka.
Śląsk Wrocław – Piast Gliwice (07.11, 14:45)
Ostatnie tygodnie są trudne zarówno dla Śląska, jak i Piasta. Wrocławianie odpadli z Pucharu Polski, przegrywając z Odrą Opole, a przed tygodniem ulegli również 1:3 Radomiakowi w 13. kolejce Ekstraklasy. Goście także pożegnali się z rozgrywkami pucharowymi (porażka w rzutach karnych z Górnikiem Zabrze), a następnie zremisowali 2:2 z Wisłą Płock.
Śląsk zajmuje dopiero 16. miejsce w tabeli, znajdując się w strefie spadkowej, a Piast Gliwice plasuje się na 7. pozycji. Gliwiczanie, choć nie mogą być zadowoleni z ubiegłotygodniowych wyników, są niepokonani od czterech kolejek Ekstraklasy (2 zwycięstwa i 2 remisy).
Piast jest również trzecią najskuteczniejszą drużyną ligi . "Piastunki" zdobyły dotychczas 24 bramki. Mało tego, Gliwiczanie w 4 z 6 ostatnich spotkań ligowych strzelili co najmniej dwa gole. Wrocławianie zachowali w tym czasie zaledwie jedno czyste konto. Analizując kolejne statystyki, okazuje się, że Piast trafiał do siatki w 5 z 6 ostatnich bezpośrednich ligowych meczów ze Śląskiem.
Goście prezentują się więc wyraźnie lepiej. To sprawia, że spodziewam się, że nie wrócą z Wrocławia z pustymi rękami. Na zakończenie dodam jeszcze, że Piast nie przegrał 5 z 6 ostatnich bezpośrednich starć ze Śląskiem.
Typ: Remis lub wygrana Piasta Gliwice (X2) – 1.47 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Piast nie przegra ze Śląskiem.
Górnik Zabrze – Wieczysta Kraków (07.11, 17:30)
Jeszcze dwa tygodnie temu Górnik Zabrze był liderem Ekstraklasy, ale trzy remisy z rzędu sprawiły, że musiał odstąpić miejsca na szczycie tabeli Lechowi Poznań. Zabrzanie tracą do "Kolejorza" już 3 punkty, a ich rywale mają w zanadrzu zaległy mecz. To sprawia, że "Trójkolorowi" nie mogą pozwolić sobie na kolejną stratę punktów.
Jeśli Górnik ma się przełamać, to trudno nie zapytać: kiedy, jak nie przeciwko Wieczystej? Krakowianie przegrali cztery ostatnie mecze, tracąc w każdym z nich minimum 2 bramki. Pieniądze inwestowane przez Wojciecha Kwietnia nie idą w parze z wynikami sportowymi, co zresztą właściciel Wieczystej dosadnie wyraził, nie pojawiając się na ostatnim meczu swojej drużyny przeciwko Jagiellonii.
Trudno więc przypuszczać, aby nagle Wieczysta, która jest pogrążona w poważnym kryzysie, była w stanie sprawić niespodziankę w Zabrzu. Co prawda Górnik też ma swoje problemy, ale przed tygodniem zremisował 0:0 z Legią. Tak naprawdę Zabrzanom zabrakło tylko skuteczności (18 strzałów przy 4 rywala), a to pokazuje, że "Trójkolorowi" mogą podążać w kierunku lepszych wyników.
Typ: Wygrana Górnika Zabrze – 1.64 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Górnik pokona Wieczystą.
Widzew Łódź – Pogoń Szczecin (07.11, 20:15)
Widzew nie wygrał już od dziesięciu kolejek i jest kolejnym klubem (podobnie jak Wieczysta), w którym duże nakłady finansowe nie przekładają się na wyniki sportowe. Łodzianie mieli walczyć o europejskie puchary, a rzeczywistość wygląda tak, że mają zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.
Teraz podejmą przed własną publicznością Pogoń Szczecin, która po pięciu ligowych zwycięstwach z rzędu w poprzedniej kolejce przegrała z Rakowem Częstochowa. Co wyjątkowo ciekawe, Widzew nie wygrał jeszcze w tym sezonie żadnego meczu u siebie (5 remisów i 2 porażki). Z kolei Pogoń doznała na wyjeździe tylko jednej porażki, notując przy tym 3 zwycięstwa i 1 remis.
"Portowcy" mają lepsze i gorsze momenty, ale są obecnie w zdecydowanie wyższej formie niż Łodzianie. W grze Widzewa trudno dostrzec powody do optymizmu. Drużynie brakuje pomysłu, a coraz więcej osób zwraca również uwagę na niewystarczające zaangażowanie największych gwiazd zespołu.
Stawiam więc na to, że Pogoń nie przegra w Łodzi. Warto przy tym dodać, że Szczecinianie wygrali sześć ostatnich bezpośrednich spotkań w Ekstraklasie.
Typ: Remis lub wygrana Pogoni (X2) – 1.68 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Pogoń nie przegra z Widzewem.
Jagiellonia Białystok – GKS Katowice (08.11, 14:45)
Jagiellonia wreszcie wróciła na właściwą ścieżkę w Ekstraklasie, wygrywając dwa ostatnie mecze – 1:0 z Wisłą Płock i 3:1 z Wieczystą Kraków. Do tego Białostoczanie dołożyli imponujące zwycięstwo 6:0 nad Lechią Gdańsk w Pucharze Polski.
Również kibice GKS-u Katowice mają powody do optymizmu. Katowiczanie wygrali przed tygodniem 3:2 z Widzewem, przerywając serię dwóch ligowych porażek z rzędu. Hat-tricka skompletował wówczas Bartosz Nowak, który ma na koncie 7 goli i 8 asyst, dzięki czemu przewodzi klasyfikacji kanadyjskiej. Niezwykle groźny w szeregach GKS-u jest również Ilja Szkurin, który zdobył do tej pory 8 bramek.
Przy takim potencjale ofensywnym "Gieksa" z pewnością będzie szukała okazji do trafienia w Białymstoku. Katowiczanie strzelają średnio 1,92 gola na mecz w Ekstraklasie, podczas gdy Jagiellonia traci średnio 1,5 bramki. Dodam jeszce, że Białostoczanie zachowali czyste konto tylko w 1 z 5 ostatnich spotkań ligowych.
Biorąc pod uwagę dobrą dyspozycję obu drużyn, nie pokuszę się o typowanie zwycięzcy. Statystyki skłaniają mnie jednak ku zakładowi na gola GKS-u Katowice.
Typ: GKS Katowice strzeli gola – 1.22 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli GKS Katowice strzeli bramkę.
Legia Warszawa – Raków Częstochowa (08.11, 17:30)
Starcie Legii z Rakowem będzie jednym z ciekawszych pojedynków 14. kolejki Ekstraklasy. "Wojskowi" zajmują trzecią lokatę, ale nie wygrali od trzech meczów (2 remisy i porażka). Przed tygodniem Legioniści podzielili się punktami z Górnikiem Zabrze (0:0). Raków Częstochowa dzięki zwycięstwu nad Pogonią Szczecin (3:1) wreszcie wydostał się z ostatniego miejsca w tabeli.
Zarówno Legia, jak i Raków wciąż potrzebują punktów. Uważam, że remis nie powinien zadowolić żadnej z drużyn i tym samym spodziewam się walki o pełną pulę. Kto jednak wygra? Tego nie jestem pewien.
Stawiam natomiast na gole obu ekip. Taki scenariusz miał miejsce w 3 z 5 ostatnich ligowych meczów Legii oraz w 7 ostatnich spotkaniach Rakowa w Ekstraklasie. Mało tego, obie drużyny wpisywały się na listę strzelców w 4 z 5 ostatnich bezpośrednich pojedynków.
Typ: Obie drużyny strzelą gola – 1.62 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Legia i Raków strzelą bramkę.
Lech Poznań – Zagłębie Lubin (08.11, 20:15)
Ostatnim meczem 14. kolejki Ekstraklasy będzie pojedynek lidera, Lecha Poznań, z piątą drużyną tabeli, Zagłębiem Lubin. "Kolejorz" wygrał 5 ostatnich ligowych meczów, a "Miedziowi" są niepokonani od trzech kolejek (2 zwycięstwa i 1 remis).
Ekipa Nielsa Frederiksena nie ma ostatnio sobie równych w Ekstraklasie. Lech strzelał co najmniej trzy gole w 4 z 5 ostatnich meczów. Poznaniacy mają już na koncie 32 bramki (średnio 2,67 na mecz) i najwyższe łączne xG w całej lidze (25,20).
Z kolei "Miedziowi" miewają wyraźne problemy w defensywie, co nie wróży im najlepiej przed starciem z rozpędzonym liderem. W 3 z 5 ostatnich spotkań Lubinianie stracili co najmniej dwa gole (2 z Motorem, 3 z Cracovią i 2 z Wisłą Płock).
Lech wygrał w marcu tego roku w Lubinie (1:0). Spodziewam się, że tym razem również zwycięży, a dodatkowo zdobędzie przynajmniej dwie bramki. Taki scenariusz miał miejsce w 3 z 5 ostatnich bezpośrednich pojedynków tych drużyn w Poznaniu.
Typ: Wygrana Lecha + powyżej 1,5 gola "Kolejorza" (BetBuilder) – 1.60 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Lech pokona Zagłębie i strzeli minimum dwie bramki.
Zakłady na Ekstraklasę
Ekstraklasa to najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce. Na Flashscore znajdziesz typy, kursy, bonusy i najlepsze oferty legalnych bukmacherów na mecze Ekstraklasy.
Typy i kursy | Bonusy bukmacherskie | Najlepsi bukmacherzy piłkarscy | Poradniki bukmacherskie | Gdzie oglądać Ekstraklasę
Wszystkie analizy zostały sporządzone przed czwartkowymi meczami Lecha i Jagiellonii w Lidze Europy.
