Decyzja zapadła tydzień po tym, jak zespoły zmierzyły się na niemal pustym stadionie na Węgrzech. Irlandzcy piłkarze pochylili głowy podczas odgrywania hymnu narodowego Izraela, a przed spotkaniem nie doszło do wymiany uścisków dłoni z powodu izraelskiej operacji wojskowej w Strefie Gazy.
Izraelski Związek Piłki Nożnej poinformował w niedzielę, że UEFA zatwierdziła wniosek o zgodę na założenie czarnych opasek przed meczem z Irlandią w serbskim miasteczku Backa Topola.
Atak Hamasu był najkrwawszym wydarzeniem w historii Izraela. Według zestawienia agencji AFP, opartego na oficjalnych danych izraelskich, zginęło w nim 1221 osób.
Zakrojona na szeroką skalę izraelska ofensywa odwetowa obróciła większość Strefy Gazy w ruinę i doprowadziła do śmierci ponad 74 200 osób. Takie dane przekazało ministerstwo zdrowia Strefy Gazy, pozostające pod kontrolą Hamasu. Organizacja Narodów Zjednoczonych uznaje te statystyki za wiarygodne.
Dwa mecze z Izraelem wywołały w Irlandii kontrowersje, ponieważ ten kraj od dawna popiera sprawę palestyńską.
Irlandzki Związek Piłki Nożnej (FAI) odmówił organizacji domowego meczu z Izraelem ze względów bezpieczeństwa, po apelach o bojkot.
Czwartkowy mecz Irlandii z Austrią w Lidze Narodów, rozegrany w Dublinie, został dwukrotnie na krótko przerwany z powodu demonstracji poparcia dla Palestyńczyków.
Izrael nie może rozgrywać meczów międzynarodowych na własnym terenie z powodu zagrożeń bezpieczeństwa, odkąd wybuchła wojna w Strefie Gazy.
Pierwszy mecz rozegrano zatem na Węgrzech, a Irlandia pokonała Izrael 3:0. Spotkanie poprzedziły burzliwe wydarzenia, ponieważ irlandzka kadra zagłosowała za rozegraniem meczu po tym, jak dzień wcześniej z udziału wycofał się bramkarz Gavin Bazunu.
W sobotę konferencja prasowa reprezentacji Irlandii została skrócona, gdy selekcjoner Heimir Hallgrimsson odpowiadał na pytania izraelskich dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło ataku omańskiego pilota na samolot linii flydubai lecący do Tel Awiwu na początku tygodnia.
Islandczyk wywołał w ubiegłym miesiącu dyplomatyczny spór wokół tych meczów, mówiąc: "Nie gramy z ludobójstwem, tylko przeciwko ludobójstwu. Gramy przeciwko Izraelowi, a nie z Izraelem".
Izraelski związek oskarżył go o "głupotę, ignorancję i hipokryzję".
