Wskazują na bardzo słabą postawę obu drużyn przed starciem na Stadionie Narodowym. Rumunia przegrała oba mecze i zajmuje ostatnie miejsce w grupie, zaś Polska z jednym punktem plasuje się na trzeciej pozycji w grupie 4B.
Mecz Polska - Rumunia w piątek o 20:45
Telewizja Antena 1 uważa, że dla obu zespołów starcie w Warszawie jest "pojedynkiem ostatniej szansy", jeśli którakolwiek z tych drużyn ma marzyć o awansie do Dywizji A.
"Nie takiego scenariusza spodziewaliśmy się przed rozpoczęciem tych rozgrywek, w grupie, która wydawać by się mogło jest wyrównana i bliska poziomowi kadry Hagiego" – oceniła bukareszteńska telewizja, przypominając o dwóch porażkach Rumunów w tegorocznej LN - ze Szwecją 1:2 oraz Bośnią i Hercegowiną 2:4.

Stołeczna stacja, koncentrując się na porównaniu Hagiego i Urbana, przypomina, że obaj byli w latach 80. i 90. gwiazdami w swoich reprezentacjach, a także występowali w prestiżowej lidze hiszpańskiej.
Antena 1 przypomina, że w 1990 r. Urban jako zawodnik Osasuny zdobył trzy bramki przeciwko utytułowanemu Realowi Madryt. Zastanawia się, na ile szacunek, jakim cieszy się w Polsce, pomoże mu przetrwać na stanowisku trenera w przypadku niepowodzenia Biało-Czerwonych z Rumunią.
W bramce Rumunów ktoś z Ekstraklasy
Z kolei portal telewizji Digi Sport spodziewa się, że trener Hagi przebuduje wyjściową jedenastkę Rumunów. Wylicza, że selekcjoner był po dwóch meczach w LN krytykowany za dotychczasowe zmiany ustawienia w każdym ze spotkań oraz za niewykorzystywanie potencjału skrzydłowych.
Według Digi Sport w Warszawie dotychczasowego golkipera Ionuta Radu powinien zastąpić jeden z dwóch rumuńskich bramkarzy z polskiej ligi: Otto Hindrich z Legii Warszawa lub Valentin Cojocaru z Pogoni Szczecin.
"Hagi przepraszał już za wystawienie przeciwko Bośniakom Radu, dlatego zapewne w Warszawie pojawi się między słupkami jeden z dotychczasowych rezerwowych" – przewiduje Digi Sport.
Wydawana w Bukareszcie „Gazeta Sporturilor» twierdzi tymczasem, że nieudane mecze ze Szwedami i Bośniakami doprowadzą do głębokich przetasowań w szerokiej kadrze Rumunów.
"Jeszcze przed meczem z Polską wiemy, że kilku zawodników nie nadaje się do gry w reprezentacji. Trzeba będzie szukać nowych graczy" – podsumowała „Gazeta Sporturilor», zastanawiając się czy nowych graczy sprowadzi Hagi, czy jego ewentualny następca.
