Przejdź do głównej treści

Urban nie widział tam karnego. "Kto strzeli, wygrywa. Natomiast nie w ten sposób"

Urban nie widział tam karnego. "Kto strzeli, wygrywa. Natomiast nie w ten sposób"
Urban nie widział tam karnego. "Kto strzeli, wygrywa. Natomiast nie w ten sposób"ČTK / imago sportfotodienst / LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT / Profimedia

"Zasłużyliśmy na lepszy wynik" - przekonywał trener piłkarskiej reprezentacji Polski Jan Urban po przegranym 0:1 wyjazdowym meczu z Bośnią i Hercegowiną w Lidze Narodów. Podczas konferencji uznał, że drużyna rozegrała "niezłe spotkanie".

O wyniku zadecydował rzut karny, który w 84. minucie wykorzystał Ivan Basić. Francuski arbiter Jeremie Pignard uznał, że Jan Bednarek faulował Jovo Lukicia.

Urban nie zgodził się z decyzją sędziego i zauważył, że bośniacki napastnik nie protestował, bo piłka do niego nie dochodziła i że takich przewinień często nie odgwizduje się nawet na środku boiska.

"Nie wiem, czy był to indywidualny błąd (Jana Bednarka), chyba że sędziego (...). Nie rozumiem tej decyzji" - powiedział Urban w rozmowie z TVP. Swoje zdanie powtórzył także podczas konferencji prasowej.

Selekcjoner reprezentacji Polski spodziewał się właśnie takiego "intensywnego meczu". "To był mecz na 1:0. Kto strzeli, wygrywa. Natomiast nie w ten sposób" - dodał, nawiązując jeszcze raz do rzutu karnego, który zadecydował o wyniku. Urban zapewnił, że "będzie spać spokojnie", ale uchylił się od podsumowania czterech rozegranych w krótkim czasie meczów Ligi Narodów.

Odpowiadając na jedno z pytań w trakcie konferencji prasowej, wyliczył jednak "odpowiedzi", jakie uzyskał jako trener budujący zespół podczas pierwszego jesiennego zgrupowania. Wymienił Marcina Bułkę w bramce, Wiktora Nowaka na środku i Przemysława Frankowskiego na lewej obronie. Jako kolejny cel na najbliższe zgrupowanie wskazał pracę nad ofensywą.

Polacy zdobyli w dotychczasowych meczach cztery punkty - za zwycięstwo nad Rumunią 6:0 i remis z Bośnią i Hercegowiną 0:0 w Warszawie. Ponieśli też dwie wyjazdowe porażki - ze Szwecją 1:3 oraz w rewanżu z Bośnią 0:1. Nie ma już nawet matematycznych szans na awans powrotny do Dywizji A z pierwszego miejsca, a na baraż z drugiego są już bardzo nikłe. 

Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach

Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

Jak włączyć te powiadomienia?

Nowe powiadomienia o artykułach tematycznych
Nowe powiadomienia o artykułach tematycznychFlashscore
Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen