Jak informował portugalski zespół Flashscore, transakcja pomiędzy Romą a FC Porto została sfinalizowana i przyniesie „Smokom” 27 milionów euro (25 milionów euro kwoty podstawowej, do których mogą dojść jeszcze dwa miliony euro w formie bonusów) za 50 procent praw do zawodnika.
Dodatkowo, w umowie znalazła się klauzula wykupu, która pozwala włoskiej drużynie nabyć pozostałe prawa sportowe do piłkarza za 25 milionów euro. Smoki zachowują także bezwarunkową opcję sprzedaży posiadanej części praw ekonomicznych za tę samą kwotę referencyjną – w tym przypadku oznacza to obowiązkowy wykup przez Romę procentu, który FC Porto zdecyduje się odsprzedać.
Jeśli Roma nie zdecyduje się na wykup całości praw ekonomicznych do zawodnika, FC Porto będzie miało możliwość sprzedaży wszystkich praw ekonomicznych, co pozwoliłoby zagwarantować minimalny wpływ w wysokości 50 milionów euro lub – jeśli klub tak zdecyduje – zachować określony procent praw ekonomicznych, by móc skorzystać z ewentualnej przyszłej sprzedaży piłkarza za wyższą kwotę.
We wtorek po południu młody talent został entuzjastycznie powitany przez rzymskich kibiców.
Przebicie się Rodrigo Mory w sezonie 2024/25 było jedynym pozytywnym akcentem na początku rewolucji André Villasa-Boasa w FC Porto. Awansowany do pierwszej drużyny jako perła Olival, młody kreatywny zawodnik szybko pokazał ponadprzeciętną dojrzałość, stając się motorem napędowym zespołu i cenną – często decydującą – opcją rezerwową w ofensywie „Smoków”.

W fatalnej erze Anselmiego jego umiejętność przełamywania rywali na małej przestrzeni, połączona z wizją gry oraz łatwością zdobywania bramek i asyst, szybko wyniosła go do grona najbardziej obiecujących talentów portugalskiej piłki.
Jednak sezon 2025/26 przyniósł zupełnie inną rzeczywistość i stopniową utratę miejsca w składzie. Przebudowa drużyny, wzrost bezpośredniej konkurencji w środku pola i w ofensywie, a także większe wymagania fizyczne i taktyczne narzucone przez model gry Francesco Fariolego sprawiły, że młodzieżowy reprezentant został przesunięty na dalszy plan.
Krótkie wejścia z ławki i brak miejsca w wyjściowym składzie sprawiły, że Mora stracił ciągłość gry w podstawowej jedenastce. W tej sytuacji transfer okazał się najlepszym wyjściem.
W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
