Szymański strzelił gola głową w 16. minucie i było to jego czwarte trafienie w sezonie. W wyjściowym składzie Rennes wystąpił również inny reprezentant Polski Przemysław Frankowski, ale po przerwie nie wyszedł już na boisko.
Dla Nice hat-trickiem popisał się Iworyjczyk Elye Wahi.
Hat-trick Hakimiego
Paris Saint-Germain podtrzymało zwycięską serię w Ligue 1, pokonując Le Havre 5:1 na Stade CMA CGM Oceane. Wynik ten oznacza, że zespół Didiera Digarda pozostaje jedyną drużyną, która wciąż nie wygrała meczu ligowego w tym sezonie.
W tym spotkaniu zmierzyły się ostatnia i pierwsza drużyna tabeli, a przy 85-procentowym posiadaniu piłki w pierwszych dziesięciu minutach Paris Saint-Germain z pewnością nie lekceważyło rywala.
Mimo wyraźnej przewagi goście wciąż nie zdołali oddać żadnego celnego ani niecelnego strzału na początku spotkania. W dużej mierze wynikało to z pięcioosobowej defensywy Le Havre. Gospodarze rzadko przedostawali się pod bramkę rywali, a 14 strat piłki w pierwszych 15 minutach mówiło samo za siebie.
Co niesamowite, chwilę po tym, jak na drugim końcu boiska spudłował Ferran Torres, gospodarze ruszyli do ataku. Składna akcja zakończyła się, gdy po niskim dośrodkowaniu Rayana Fofany Josh Maja z bliska trafił do pustej bramki przy dalszym słupku.
To tylko dodatkowo zmobilizowało gości, a w 26. minucie Mika Godts doprowadził do wyrównania po dośrodkowaniu Achrafa Hakimiego.
Marokańczyk dwie minuty później zdobył drugą bramkę, lecz została ona uznana dopiero po długiej analizie VAR.
Przed przerwą obie drużyny oddały jeszcze celne strzały, ale wynik nie zmienił się przed gwizdkiem Francoisa Letexiera oznaczającym przerwę.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

Na początku drugiej połowy PSG grało z dużą swobodą, a w 55. minucie Hakimi popisał się fantastycznym bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego. Piłka efektownie ominęła zasięg Arnauda Bodarta, co było w pełni zasłużoną nagrodą dla gości.
Tuż po upływie godziny gry Maja trafił w słupek, a zaledwie 15 sekund później Bodart wybiegł z pola karnego, lecz przegrał walkę o piłkę z Sennym Mayulu. Ten skierował piłkę do pustej bramki i zdobył czwartego gola dla PSG.
W 70. minucie Hakimi skompletował hat-tricka. Piłka odbiła się od niego i wpadła do siatki, uciszając kibiców gospodarzy.

Końcówka spotkania była dla gospodarzy walką o uniknięcie jeszcze większego wstydu. Wynik oznacza, że ostatnie ligowe zwycięstwo Le Havre na własnym stadionie miało miejsce jeszcze w lutym (4R, 6P).
PSG wygrało natomiast 12 z ostatnich 13 bezpośrednich spotkań (1R), wliczając sześć ostatnich meczów, w których gospodarzem było Le Havre.
