Haiti ma czego żałować. Szkocja zawiodła, ale skromnie pokonała drużynę z Karaibów

Haiti ma czego żałować. Szkocja zawiodła, ale skromnie pokonała drużynę z Karaibów
Haiti ma czego żałować. Szkocja zawiodła, ale skromnie pokonała drużynę z KaraibówIMAGN IMAGES via Reuters

Nie takiego meczu ze strony Szkotów oczekiwaliśmy. Przed początkiem spotkania byli oni stawiani w roli wyraźnego faworyta, a z przebiegu gry nie zasłużyli na skrome zwycięstwo, które udało im się odnieść. Jedynego gola w meczu strzelił John McGinn.

Drugi mecz w grupie C był pojedynkiem dwóch reprezentacji, które w XXI wieku jeszcze nie grały na mistrzostwach świata. Haiti na ten dzień czekało 52 lata, pierwszy i ostatni raz grali na mundialu w 1974 roku, wtedy zanotowali trzy porażki w tym m.in. 0:7 z Polską. Natomiast Szkoci na udział w mundialu czekali 28 lat. Było to bardzo ważne spotkanie, ponieważ w obliczu remisu Brazylii z Marokiem zwycięstwo mogło przybliżyć którąś z drużyn do awansu do fazy play-off, czego nie osiągnęły nigdy w swojej historii. 

Czytaj także: Hit nie zawiódł. Brazylia remisuje z Marokiem, kapitalne gole Saibariego i Viniciusa

Szkocja z minimalnym prowadzeniem do przerwy. Dobra postawa Haiti

Od początku starcia aktywniejsi byli Szkoci, ale w pierwszych 10. minutach zagrozili tylko strzałem głową Scotta McTominaya, który poszybował nad bramką. Haitańczycy po nerwowych kilku minutach zaczęli opanowywać emocje i tworzyć pierwsze okazje. Głównie były to próby uderzeń z dystansu, ale nie przynosiły one większego zagrożenia. Szkoci powinni prowadzić 1:0 po upływie kwadransa. Gannon-Doak wyłożył piłkę do McTominaya, a ten uderzył w słupek. 

W 23. minucie Mustapha Ghorbal zarządził przerwę na nawodnienie, a tuż przed nią w polu karnym odepchnięty był Wilson Isidor, ale nie było podstaw do podyktowania jedenastki. Pięć minut później oglądaliśmy pierwszego gola w meczu. Najpierw próbował Che Adams, a jego uderzenie instynktownie obronił bramkarz Haiti, ale chwilę później, kiedy do piłki dopadł John McGinn, był już bez szans. 

Haiti było blisko wyrównania w 34. minucie, ale Frantzdy Pierrot nie zdołał przy dobitce umieścić piłki w siatce. Pod koniec pierwszej części gry gracze z Karaibów czarowali dryblingami i wymianą podań, jednak brakowało konkretów z przodu. W doliczonym czasie przycisnęli Szkoci, ale nie zagrozili bramce rywali. Do przerwy oglądaliśmy tylko jedno trafienie. 

Momentum
MomentumOpta by StatsPerform

Haiti dzielnie walczyło o gola, ale zabrakło skuteczności. Szkocja zawiodła, ale ma trzy punkty

Na samym stracie drugiej połowy żółtą kartką ukarany został Aaron Hickey. Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej części gry faworyci mogli podwyższyć prowadzenie, ale Gannon-Doak nie zdołał zamknąć akcji. W 67. minucie nastąpiła przerwa na nawodnienie. Do jej czasu brakowało emocji. Szkocja zabezpieczała się przed utratą korzystnego wyniku, a Haitańczykom brakowało pomysłu, jak dostać się pod bramkę rywali. 

Do bardzo dobrej sytuacji w 73. minucie doszedł McGinn, ale uderzył niecelnie. Za moment do dobrej okazji doszedł Ruben Providence, ale również nieco się pomylił. Kilka minut później Providence znowu miał swoją okazję, ale został zablokowany przez Nathana Pattersona. Haiti wciąż szukało gola wyrównującego i było tego blisko w 85. minucie, ale uderzenie Pierrota głową minimalnie minęło bramkę. Ten sam zawodnik miał swoją szansę jeszcze w doliczonym czasie gry, jednak jego strzał z pozycji leżącej został złapany przez bramkarza. 

Szkocja z przebiegu gry nie była na pewno drużyną lepszą, ale McGinn strzałem z pierwszej połowy ostatecznie dał zwycięstwo 1:0 i bardzo cenne trzy punkty. 

Statystyki meczu Haiti – Szkocja
Statystyki meczu Haiti – SzkocjaOpta by StatsPerform

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen