Reprezentacja Wysp Cooka zajmuje 186. miejsce spośród 211 drużyn w rankingu FIFA. Oczywiście nigdy nie grała na mistrzostwach świata i ma na koncie tylko dwa występy w Pucharze Narodów Oceanii – w 1998 i 2000 roku. Przegrała wszystkie mecze, tracąc łącznie 41 bramek w obu turniejach. Ale przynajmniej zdobyła jedną.
To byłoby więc spore wyzwanie. "Kandydat będzie odpowiedzialny za planowanie, przygotowanie i wyniki reprezentacji narodowej w rozgrywkach regionalnych i międzynarodowych, pomagając dalej rozwijać piłkę nożną na Wyspach Cooka" – czytamy w ogłoszeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Żeby Wyspy Cooka mogły zagrać na mistrzostwach świata, turniej musiałby zostać powiększony jeszcze kilka razy. W eliminacjach strefy Oceanii odpadły już w pierwszej rundzie, przegrywając z Tonga 1:3.
W ogłoszeniu wymieniono kilka wymagań, takich jak „znajomość kultury Wysp Cooka”, doświadczenie w pracy z klubami lub reprezentacjami narodowymi oraz licencja trenerska FIFA lub OFC, czyli Konfederacji Piłkarskiej Oceanii.
A kto nigdy nie podkoloryzował swojego CV?
