Obrońca odegrał kluczową rolę w zdobyciu przez Arsenal pierwszego od 22 lat tytułu mistrza Anglii w poprzednim sezonie, ale przyznał dziennikarzom, że w Ameryce Północnej nie jest w "pełni sił", walcząc o to, by Francja sięgnęła po trzecie mistrzostwo świata.
"Od kilku miesięcy mam drobne urazy. Zaciskałem zęby, bo były rozgrywki Ligi Mistrzów i Premier League. Sztab szkoleniowy bardzo dobrze sobie z tym radzi" - Saliba powiedział na konferencji prasowej przed nadchodzącym meczem grupy I z Irakiem.
"Mistrzostwa świata odbywają się tylko raz na cztery lata, więc trzeba zacisnąć zęby. Nie jestem w pełni sił, ale wielu zawodników też nie jest w stu procentach gotowych – nie można się usprawiedliwiać" - dodał.

Saliba od początku zgrupowania reprezentacji Francji na mistrzostwa świata realizuje indywidualny program treningowy, ale mimo to zdołał rozegrać bardzo dobre spotkanie w wygranym przez mistrzów świata z 1998 i 2018 roku meczu otwarcia fazy grupowej z Senegalem we wtorek.
Les Bleus zmierzą się z Irakiem w poniedziałek w Filadelfii, gdzie zwycięstwo zapewni im awans do fazy pucharowej. Z kolei cztery dni później zagrają z Norwegią.
