Norwegia pokonała Irak 4:1 w swoim pierwszym meczu grupy I i prowadzi w tabeli przed Francją. Skandynawowie czekali 28 lat na powrót do największego turnieju piłkarskiego globu.
"Oczywiście żałuję, że mnie tam nie było. Ale z Aurorą długo o tym rozmawialiśmy i ona rozumie, że występ w mundialu w barwach drużyny narodowej jest dla mnie ważny" - powiedział 26-letni zawodnik włoskiej Genui.
Ostigard nie zdradził imienia potomka, ale powiedział, że będzie się zaczynało na literę A, którą ułożył z palców po strzeleniu bramki.
Obok niego na listę strzelców wpisał się lider reprezentacji Erling Haaland, który zdobył dwa gole. Ostatni strzał w meczu był samobójczym Irakijczyka Aymena Husseina, zdobywcy bramki dla swojego zespołu w pierwszej połowie.
Kolejne spotkania grupy I odbędą się 22 i 23 czerwca - Norwegia zagra z Senegalem (23 czerwca o 02:00), a Irak z Francją (22 czerwca o 23:00).
