Napastnik Arsenalu Bukayo Saka zdobył hat-tricka w widowiskowym zwycięstwie 6:4 w upale Miami, a Francuz Kylian Mbappe został najskuteczniejszym strzelcem w historii mistrzostw świata, zdobywając dwa gole.
Tuchel dzień przed meczem mówił o bólu po Anglii porażce 1:2 w półfinale z Argentyną w środę, podkreślając konieczność zmniejszenia dystansu do aktualnych mistrzów świata, a także Francji i Hiszpanii.
Niemiec, który po porażce z Argentyną był mocno krytykowany przez angielskie media za ostrożną taktykę, powiedział, że Anglia zrobiła postęp, pokonując Francję.
"Mamy możliwości, by ten dystans zniwelować, ale oni mogą go znów powiększyć" - powiedział w rozmowie z BBC. "Osiem lat temu to oni (Francja) byli mistrzami. Cztery lata temu grali w finale. Jest pewien dystans, ale to nie problem. Chcemy go zlikwidować".
"Powiedziałem wczoraj, że dziś to pierwszy krok do tego celu. Zrobiliśmy to. Pokonaliśmy ich. Następny rywal to Hiszpania w Lidze Narodów. Widząc drużynę walczącą w taki sposób, dostajesz energii. Zmęczenie przyjdzie później. Ból po porażce w półfinale poczujemy jeszcze jutro, gdy będzie finał. To potrwa, ale ogólnie daje mi to więcej energii, niż odbiera".
