Mistrz Niemiec i zdobywca pucharu tego kraju, nazywany "azjatyckim Maradoną" ze względu na swoją kreatywność z piłką przy nodze, wyrażał w mediach społecznościowych poparcie dla protestów przeciwko władzom, a także dla byłego szacha. Mohammad Reza Pahlawi został odsunięty od władzy w 1979 roku w wyniku rewolucji, która doprowadziła do powstania Republiki Islamskiej.
Ali Karimi jest "zdrajcą narodu, który w ostatnich latach aktywnie wspierał wroga" – twierdzi strona internetowa Mizan, organ prasowy irańskiego wymiaru sprawiedliwości.
Cztery rezydencje i dwa lokale użytkowe należące do 47-letniego byłego piłkarza "zostały zidentyfikowane i zajęte na mocy orzeczenia sądowego, w interesie narodu irańskiego" – podaje to samo źródło.
Ali Karimi w narodowym zespole w latach 1998–2012 strzelił 38 bramek w 127 meczach. Azjatycka konfederacja nazwała go "jedną z ikon historii azjatyckiej piłki nożnej".
W 2022 roku, po opuszczeniu ojczyzny, kiedy mieszkał w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, był już ścigany przez irański wymiar sprawiedliwości za "podżeganie" do protestów wywołanych śmiercią Mahsy Amini, aresztowanej za naruszenie surowych przepisów dotyczących ubioru.
Władze sądowe zablokowały aktywa osób uznanych za "zdrajców" po rozpoczęciu wojny z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi 28 lutego. Majątek Zahry Ghanbari, kapitan reprezentacji narodowej kobiet w piłce nożnej, został zajęty po tym, jak zawodniczka złożyła wniosek o azyl w Australii. Następnie go wycofała i odzyskała swoje dobra.
Inna sprawa to występ w mistrzostwach świata. Udział Iranu w mundialu, który 11 czerwca rozpocznie się w USA, Kanadzie i Meksyku, stał się problematyczny, od kiedy w lutym wojnę z tym krajem rozpoczęły Stany Zjednoczone i Izrael. Iran ma rozegrać dwa mecze fazy grupowej w Inglewood w Kalifornii i jeden w Seattle, a FIFA odrzuciła jego wniosek o zmianę tych lokalizacji.
