Anglia
Najlepszy wynik: mistrzostwo, 15 występów, czwarte miejsce w rankingu światowym
The Three Lions przyjeżdżają do Ameryki Północnej z zamiarem zdobycia drugiego w historii tytułu mistrza świata, 60 lat po swoim pierwszym i jedynym triumfie w 1966 roku.
Anglia kwalifikowała się na każdy mundial od 1998 roku, ale w tym czasie nie zdołała awansować dalej niż do ćwierćfinału. Obecnie zajmuje czwarte miejsce w światowym rankingu i tym razem liczy na lepszy wynik.
Droga do finałów
Anglicy przeszli przez eliminacje bez porażki, wygrywając wszystkie mecze i nie tracąc przy tym ani jednej bramki.
Efektowne zwycięstwa 5:0 odnieśli z Serbią i Łotwą, co doda zawodnikom Thomasa Tuchela pewności siebie przed wielkim turniejem, choć podczas marcowej przerwy reprezentacyjnej napotkali pewne trudności – zremisowali 1:1 z Urugwajem i przegrali 0:1 z Japonią.
Kluczowy zawodnik
Nikogo nie zdziwi, że kluczową – i najlepszą – postacią Anglii będzie Harry Kane, od którego zależą szanse tej reprezentacji na mundialu.
Napastnik jest rekordzistą Anglii pod względem liczby goli i zdobył już 79 bramek w kadrze narodowej. Mimo że zbliża się do 33. urodzin, Kane nie zwalnia tempa w ostatnich latach kariery.
W tym sezonie strzelił 61 goli we wszystkich rozgrywkach klubowych i będzie chciał przenieść tę formę na boiska Ameryki Północnej.
Opinia redakcji
Anglia notowała systematyczny postęp pod wodzą Garetha Southgate’a, zanim selekcjoner zdecydował się ustąpić ze stanowiska, a jego następca Tuchel w eliminacjach i sparingach spisywał się bardzo dobrze.
Ostatni wybór kadry wzbudził pewne kontrowersje, głównie ze względu na zawodników, których zabrakło, a nie tych, których powołał.
Wyjściowa jedenastka Anglii pozostaje jednak jedną z najmocniejszych w całych rozgrywkach. Gwiazdy takie jak Kane, Jude Bellingham i Bukayo Saka będą największym zagrożeniem, a debiutanci Nico O’Reilly i Elliot Anderson wniosą do zespołu sporo równowagi.
Pewien niepokój budzi ławka rezerwowych, na której zabraknie zawodników potrafiących odmienić losy meczu, takich jak Phil Foden, Cole Palmer czy Morgan Gibbs-White.
Typ Flashscore
Anglia ma mocny skład i znakomitego snajpera w osobie Kane’a. Jeśli defensywa wytrzyma presję, możliwy jest długi marsz przez turniej, choć prawdopodobnie zakończy się on na jednej z czołowych reprezentacji. Półfinał wydaje się realnym celem.
Terminarz
17 czerwca, 22:00: Anglia - Chorwacja – AT&T Stadium, Teksas
23 czerwca, 22:00: Anglia - Ghana – Gillette Stadium, Massachusetts
27 czerwca, 23:00: Panama - Anglia – MetLife Stadium, New Jersey

Chorwacja
Najlepszy wynik: drugie miejsce, sześć występów, 11. miejsce w rankingu światowym
Chorwacja została przyjęta do FIFA dopiero w 1992 roku i od tego czasu sześciokrotnie awansowała na mundial, trzykrotnie kończąc turniej na podium.
Vatreni zajęli drugie miejsce na Mistrzostwach Świata 2018 i trzecie w 2022 roku. W 2018 roku Chorwacja wyeliminowała Anglię w półfinale, a teraz ponownie zmierzy się z nią w grupie L. Obecnie zajmuje 11. miejsce w rankingu FIFA.
Droga do finałów
Pod wodzą Zlatko Dalicia Chorwacja przeszła eliminacje bez porażki, wygrywając siedem z ośmiu meczów i jeden remisując. Największe wrażenie zrobiła skuteczność w ataku – najwyższe zwycięstwa to 7:0 z Gibraltarem, 5:1 z Czechami i 4:0 z Czarnogórą.
Chorwaci pewnie wygrali swoją grupę, zdobywając 26 bramek – więcej niż Francja, Hiszpania, Portugalia i Anglia, a także trzeci wynik w całych europejskich eliminacjach.
Kluczowy zawodnik
Luka Modrić od ponad dekady jest filarem środka pola Chorwacji i mimo że w tym sezonie kończy 40 lat, wciąż należy do najlepszych pomocników świata.
Od czasu transferu do AC Milan latem ubiegłego roku prezentuje znakomitą formę, notując średnią ocenę 7,4 w Serie A według Flashscore. Postawa Modricia będzie kluczowa dla szans Chorwacji na sukces podczas mundialu.
Opinia redakcji
W kadrze Chorwacji po sukcesach na dwóch ostatnich mundialach doszło do przetasowania – kilku czołowych zawodników zakończyło reprezentacyjną karierę lub straciło miejsce w hierarchii drużyny.
W środku pola przez lata grali tacy piłkarze jak Marcelo Brozović, Ivan Rakitić czy zdobywca Złotej Piłki Modrić – ale z tego grona w kadrze pozostał już tylko Modrić. Jego doświadczenie będzie kluczowe, podobnie jak gole Andreja Kramaricia i Ante Budimira.
Obaj napastnicy mieli w tym sezonie łącznie 45 udziałów przy golach w rozgrywkach klubowych. Ciekawe, jak Vatreni poradzą sobie tego lata w Ameryce Północnej.
Typ Flashscore
Drużyna Dalicia powinna mieć wystarczająco dużo jakości, by wyjść z grupy co najmniej z drugiego miejsca, a nawet powalczyć o jej wygranie. Jeśli nie, to prawdopodobnie będzie jedną z najlepszych ekip z trzecich miejsc.
Faza pucharowa będzie trudniejsza, ale w składzie są zawodnicy potrafiący odmienić losy meczu. Przy odrobinie rozpędu i solidnym wyniku w grupie ćwierćfinał wydaje się realnym scenariuszem dla Chorwacji.
Terminarz
17 czerwca, 22:00: Anglia - Chorwacja – AT&T Stadium, Teksas
24 czerwca, 01:00: Panama - Chorwacja – BMO Field, Toronto
27 czerwca, 23:00: Chorwacja - Ghana – Lincoln Field Stadium, Pensylwania

Ghana
Najlepszy wynik: ćwierćfinał, cztery występy, 71. miejsce w rankingu światowym
Ghana szykuje się do swojego piątego występu na Mistrzostwach Świata – poprzednie cztery przypadły na lata 2006, 2010, 2014 i 2022.
Kibice najlepiej zapamiętali wyczyny tej drużyny w Republice Południowej Afryki w 2010 roku – Black Stars dotarli wtedy aż do ćwierćfinału, a Asamoah Gyan był motorem napędowym ofensywy.
Kolejne dwa podejścia zakończyły się odpadnięciem już w fazie grupowej, ale rozszerzona formuła turnieju daje Ghanie nadzieję na lepszy wynik. Obecnie zajmuje 74. miejsce w rankingu FIFA – najniższe spośród wszystkich afrykańskich drużyn na mundialu 2026.
Droga do finałów
Mimo braku awansu do Pucharu Narodów Afryki 2025/26 po zajęciu ostatniego miejsca w grupie eliminacyjnej, Ghana przebojem przeszła przez kwalifikacje do mundialu, notując pięć zwycięstw i jeden remis, tracąc przy tym tylko jedną bramkę.
Jordan Ayew był gwiazdą eliminacji, zdobywając siedem goli i notując siedem asyst – zdecydowanie najskuteczniejszy zawodnik Ghany.
Sparingi po zakończeniu kwalifikacji nie układały się już tak dobrze – Ghana przegrała wszystkie pięć spotkań, zdobywając tylko dwa gole.
Kluczowy zawodnik
Antoine Semenyo w ostatnim roku wszedł na nowy poziom i świetna forma w Bournemouth zaowocowała transferem do giganta Premier League – Manchester City.
W sezonie 2025/26 skrzydłowy miał udział przy 27 golach i jedzie na mundial z ogromnym rozpędem.
W reprezentacji Ghany Semenyo nie błyszczał – tylko trzy gole w 34 meczach – ale jego poziom w ostatnim roku znacząco wzrósł i będzie kluczową postacią w Ameryce Północnej.
Opinia redakcji
Sytuacja Ghany jest ciekawa – to zespół, który historycznie prezentował wysoki poziom i miał (oraz wciąż ma) w składzie klasowych piłkarzy.
Jednak katastrofa w Pucharze Narodów Afryki i słaba forma po awansie na mundial sprawiają, że trudno przewidzieć, jak Black Stars zaprezentują się w Ameryce Północnej.
W kadrze na lato nie brakuje jednak wyróżniających się postaci – przede wszystkim Antoine Semenyo, który zakończył sezon Premier League z dorobkiem 17 goli.
Jego występy będą kluczowe, podobnie jak gra Inakiego Williamsa i Ayewa, mimo że ten ostatni miał w tym roku problemy w piłce klubowej. Wątpliwości budzi jakość defensywy i bramkarza, co może być największym problemem Ghany tego lata.
Typ Flashscore
Ghanę trudno przewidzieć, a czekają ją trudne mecze grupowe z Anglią i Chorwacją. Choć celem może być drugie miejsce, drużyna liczy na to, że znajdzie się wśród ośmiu najlepszych ekip z trzecich miejsc, a gole Semenyo mogą jej w tym pomóc.
W przypadku awansu do 1/32 finału potrzebna byłaby niespodzianka, co może okazać się zbyt trudnym zadaniem dla zespołu Carlosa Queiroza.
Terminarz
18 czerwca, 01:00: Ghana - Panama – BMO Field, Toronto
23 czerwca, 22:00: Anglia - Ghana – Gillette Stadium, Massachusetts
27 czerwca, 23:00: Chorwacja - Ghana – Lincoln Field Stadium, Pensylwania

Panama
Najlepszy wynik: faza grupowa, jeden występ, 34. miejsce w rankingu światowym
Panama przygotowuje się do swojego drugiego w historii występu na mundialu. Poprzedni miał miejsce w 2018 roku, gdy również trafiła do grupy z Anglią.
Wówczas Panama nie odniosła sukcesu – zakończyła rywalizację na ostatnim miejscu z trzema porażkami, zdobywając tylko dwa gole i tracąc jedenaście. Tym razem celem będzie poprawa tego wyniku.
W ciągu ośmiu lat od ostatniego występu na światowej scenie drużyna Panamy zrobiła postęp i obecnie zajmuje 34. miejsce w rankingu FIFA.
Droga do finałów
Panama przystępuje do mundialu 2026 w świetnych nastrojach po przejściu wymagających, dwuetapowych eliminacji strefy Ameryki Północnej i Środkowej bez ani jednej porażki.
W pierwszej grupie wygrała wszystkie cztery mecze, a w drugiej również zajęła pierwsze miejsce. Sparingi międzynarodowe także były udane – minimalna porażka z Meksykiem oraz remis i zwycięstwo z Republiką Południowej Afryki w dwóch spotkaniach.
Kluczowy zawodnik
Kibice mogą nie znać wielu piłkarzy Panamy, ale pomocnik Adalberto Carrasquilla to z pewnością postać, na którą warto zwrócić uwagę.
27-latek został wybrany najlepszym zawodnikiem Złotego Pucharu CONCACAF 2023 i imponował formą w meksykańskim UNAM Pumas, będąc kluczowym ogniwem łączącym defensywę z atakiem.
Opinia redakcji
Panama przebojem przeszła przez eliminacje i pokazała sporo pozytywnych sygnałów przed tegorocznym turniejem.
Fakt, że nie przegrała żadnego meczu, dobrze wróży przed mundialem i może być atutem w starciach z silniejszymi rywalami – Anglią, Chorwacją i Ghaną.
Pojawia się jednak obawa, że przeskok jakościowy okaże się zbyt duży, a rywalizacja będzie bardzo trudna. Panama szczególnie liczy na mecz z Ghaną jako potencjalne źródło punktów.
Jest szansa, by wykorzystać słabości Ghany w 2026 roku, co może pozwolić Panamie powalczyć o miejsce wśród najlepszych drużyn z trzecich miejsc.
W kadrze nie brakuje nieznanych szerzej zawodników, ale Jose Cordoba zakończył sezon w Norwich w bardzo dobrej formie i będzie kluczowy dla defensywy.
Typ Flashscore
Panama może mieć nadzieję na miejsce w pierwszej trójce grupy i walkę o awans do 1/32 finału, ale różnica poziomów względem reszty grupy L może okazać się zbyt duża. Najbardziej prawdopodobny wydaje się koniec przygody już w fazie grupowej, chyba że uda się gdzieś wyszarpać zwycięstwo – największe szanse daje starcie z Ghaną.
Terminarz
18 czerwca, 01:00: Ghana - Panama – BMO Field, Toronto
24 czerwca, 01:00: Panama - Chorwacja – BMO Field, Toronto
27 czerwca, 23:00: Panama - Anglia – MetLife Stadium, New Jersey

