Dwa tygodnie po porażce Argentyny z Hiszpanią w finale mistrzostw świata Messi ponownie pojawił się na murawie, wchodząc na boisko w 53. minucie ku radości kibiców na Nu Stadium Miami.
Messi nie zdołał jednak uczcić powrotu golem, dwukrotnie pudłując.
Urugwajczyk Luis Suarez zdobył swoją siódmą bramkę w ostatnich czterech meczach, dając Miami prowadzenie 1:0 w 16. minucie.
Były pomocnik Manchesteru United i Realu Madryt Casemiro strzelił samobójczego gola w 34. minucie, doprowadzając do remisu 1:1 dla Columbus.
Suarez asystował przy bramce Noaha Allena, który głową wyprowadził Miami na prowadzenie 2:1 do przerwy.
Pomocnik Brais Mendez, debiutujący w barwach Columbus po transferze z Realu Sociedad, wyrównał na 2:2 w 84. minucie po precyzyjnym strzale z rzutu wolnego.
Ten wynik zakończył serię sześciu zwycięstw Miami i utrzymał drużynę na drugim miejscu w Konferencji Wschodniej, za Nashville, które zremisowało 2:2 na stadionie DC United.
Los Angeles FC i Vancouver Whitecaps pozostają na czele Konferencji Zachodniej po remisie 1:1 na BC Place w Vancouver.
Son Heung-min przedłużył swoją serię strzelecką po wznowieniu rozgrywek MLS po mistrzostwach świata, zdobywając cztery gole w czterech meczach – tym razem dał prowadzenie Los Angeles w 37. minucie.
Gwiazda Vancouver, Niemiec Thomas Mueller, wykorzystał rzut karny w 76. minucie.
Były zawodnik Tottenhamu Son, który był mocno krytykowany za brak awansu Korei Południowej do fazy pucharowej mistrzostw świata, został także wybrany MVP Meczu Gwiazd MLS w środę.
