Messi w zeszłym roku został ukarany za opuszczenie tradycyjnego meczu pokazowego, w którym drużyna najlepszych zawodników MLS mierzy się z reprezentacją ligi meksykańskiej Liga MX. Udział w tym wydarzeniu jest zazwyczaj obowiązkowy, wyjątki przyznawane są głównie w przypadku kontuzji.
W tym roku jednak mistrzostwa świata odbyły się w środku sezonu MLS, który został przerwany na siedem tygodni. Władze ligi potwierdziły, że dla zawodników, którzy dotarli do końcowych faz mundialu, wyjątki zostały ustalone z wyprzedzeniem.
"Przed rozpoczęciem sezonu 2026 Major League Soccer oraz Stowarzyszenie Piłkarzy MLS uzgodniły, że po zakończeniu udziału zawodnika w mistrzostwach świata kluby będą indywidualnie negocjować z każdym piłkarzem odpowiedni czas odpoczynku oraz harmonogram powrotu do treningów i meczów. Zgodnie z tym porozumieniem Rodrigo De Paul i Lionel Messi zostaną zwolnieni z udziału w Meczu Gwiazd MLS 2026" - przekazały władze MLS w oświadczeniu.
De Paul, podobnie jak Messi, zagrał w niedzielnym finale mistrzostw świata w New Jersey, w którym Argentyna po dogrywce przegrała z Hiszpanią 0:1.
Napastnik nie wystąpił następnie także w pierwszym meczu MLS po mundialu z Chicago Fire, w którym zadebiutował Robert Lewandowski.
Messi znalazł się wśród pierwszych jedenastu zawodników powołanych do drużyny MLS na tegoroczny Mecz Gwiazd, który odbędzie się w środę w Charlotte w Karolinie Północnej. Pod jego nieobecność największymi gwiazdami będą Son Heung-min z Los Angeles FC, Thomas Muller z Vancouver Whitecaps oraz kapitan reprezentacji USA Tim Ream, który gra dla Charlotte FC.
W zeszłym roku Messi i jego ówczesny kolega z Interu Miami Jordi Alba zostali zawieszeni na jeden mecz po tym, jak w ostatniej chwili opuścili Mecz Gwiazd.
